Najsłabsza płyta Blue System.
- Daniel
- Posty: 1378
- Rejestracja: sob wrz 17, 2005 12:18
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Najsłabsza płyta Blue System.
Najgorszy jest zdecydowanie Here I am - "obrzydliwy" album.
-
Pointrox
- Posty: 566
- Rejestracja: sob sie 02, 2008 19:58
Re: Najsłabsza płyta Blue System.
Zdecydowanie "Here I Am".
Płyta mimo poważnej akcji promocyjnej nie osiągnęła zbytniego sukcesu.
Patrząc na promujące ją single, trudno się dziwić - o ile "Anything" to całkiem przyjemny utwór w stylu Johna Waite'a, to "Love Will Drive Me Crazy" to już kaszanka kompletna, patrząc z perspektywy melodyjno-tekstowej, jak i tego, że ten nieszczęsny kawałek wyszedł jako singiel
A tak swoją drogą, ciekawe, jakby się potoczyła dalsza historia BS, gdyby nie porażka tego albumu?
Płyta mimo poważnej akcji promocyjnej nie osiągnęła zbytniego sukcesu.
Patrząc na promujące ją single, trudno się dziwić - o ile "Anything" to całkiem przyjemny utwór w stylu Johna Waite'a, to "Love Will Drive Me Crazy" to już kaszanka kompletna, patrząc z perspektywy melodyjno-tekstowej, jak i tego, że ten nieszczęsny kawałek wyszedł jako singiel
A tak swoją drogą, ciekawe, jakby się potoczyła dalsza historia BS, gdyby nie porażka tego albumu?
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Najsłabsza płyta Blue System.
Jest chyba odwrotnie, Anything to nudny utwór ze skrzeczącym woklem jakieś damy, którego nie mogę znieść i zawsze omijam ten utwór, A LWDMC jest wspaniałym utworem opowiadającym dość ciekawą historię o podróżach Dietera Bohlena, ddo tego całkiem fajna melodia, choć ten utwór jest bardzo do czegoś innego podobny, tylko ne znam tytułu, Co do płyty, to jest to bardzo dobry album, tylko te nieszczęsne Anything i Shame, shame, shame nie powinny się na nim w ogóle znaleźć. Singlami powinny być obok LWDMC także I miss you i You are lyin'.Pointrox pisze:Patrząc na promujące ją single, trudno się dziwić - o ile "Anything" to całkiem przyjemny utwór w stylu Johna Waite'a, to "Love Will Drive Me Crazy" to już kaszanka kompletna, patrząc z perspektywy melodyjno-tekstowej, jak i tego, że ten nieszczęsny kawałek wyszedł jako singiel
- Varcetti
- Posty: 147
- Rejestracja: wt lip 15, 2008 20:16
- Lokalizacja: Włocławek
- Kontakt:
Re: Najsłabsza płyta Blue System.
Według mnie najsłabszym albumem jest X-Ten. Brzmienie jest tam takie jakieś nijakie. Co do Here I Am to podoba mi się tam Don't Do That (szkoda, że nie wyszedł na singlu) 
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Najsłabsza płyta Blue System.
Pewnie dlatego, że Systemsi przerabiali ten utwór. Też uważam, ze jest fajny.Varcetti pisze:Co do Here I Am to podoba mi się tam Don't Do That (szkoda, że nie wyszedł na singlu)
A może dlatego, że nie ma tam słynnych chórków?Varcetti pisze:Według mnie najsłabszym albumem jest X-Ten. Brzmienie jest tam takie jakieś nijakie.
-
Ninio
- Posty: 692
- Rejestracja: pt paź 31, 2008 16:06
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Najsłabsza płyta Blue System.
you are lyin to jedna z najlepszych pioseek Blue system,bardzo mi sie podoba i to calkiem od niedawna. Uslyszalem ja przypadkowo i bardzo wpadla mi w ucho. Tzn.slyszalem wczesniej gdy sluchalem albumu ale nieprzykula mojej uwagi. Co do albumu...to albo 21 century albo Hello America -za nawiazanie do tego nieszczesnego panstwa a pozatym piosenki nieporywaja mnie wogole. Moge posluchac Romeo & Juliet no i Heartache 09 jest fajne ale reszta niekoniecznie.
- Daniel
- Posty: 1378
- Rejestracja: sob wrz 17, 2005 12:18
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Najsłabsza płyta Blue System.
Gdyby ta plyta odniosla sukces, nie bylo by powrotu MT.Pointrox pisze: A tak swoją drogą, ciekawe, jakby się potoczyła dalsza historia BS, gdyby nie porażka tego albumu?
Wiec raczej powinnismy sie cieszyc, ze album jest taka kaszana
Na 2 miejscu zasłużenie uplasowal sie X-Ten.
A na 3 miejscu ankiety znajduje sie Backstreet dreams.
I to mnie dziwi, gdyz jest tam wiele swietnych kawalkow.
A sama plyta byla najwiekszym sukcesem w historii BS.
Ja na to miesjce wybralbym Body To Body - o wiele gorsza plyta niz Backstreet Dreams.
Body To Body to album dla wiebicieli DJ Bobo i Fun Factory, a nie Blue System.
- punky linsky
- Posty: 168
- Rejestracja: czw paź 05, 2006 16:47
- Lokalizacja: dąbrowa górnicza
Re: Najsłabsza płyta Blue System.
Here I Am. Powód prosty - nagrania z tego albumu najmniej do mnie przemawiają. Jest tu znienawidzona przeze mnie kompozycja C'est La Vie ( słuchając tego pierwszy raz pomyślałem "co to ma być?!?" ), słabe ballady i ogólny misz-masz. Jedyne nagrania, jakich lubię słuchać z tej płytki to "Anything", "Baby Believe Me" i "You Are Lyin' ", ewentualnie jeszcze czasem "Every Day, Every Night". Najlepiej moje odczucia co do tego albumu wyrazi fakt, że gdy dowiedziałem się o powrocie MT kilkanaście tygodni po wydaniu HIA, niesamowita radość mieszała się z obawą przed totalną klapą, gdyż byłem wtedy przekonany, że Bohlen się skończył... Na szczęście bardzo się myliłem.
Nie mogę się nadziwić Waszej niechęci do "Backstreet Dreams" - narzekacie na aranżacje, natomiast ja pamiętam jaką furore robiła ta kaseta na każdej dyskotece na jaką ją zabrałem - poprostu taka wtedy była muzyka, takie dźwięki podobały się ludziom. Sam Marek Sierocki napisał w recenzji w Bravo, że ten album składa się z samych potencjalnych przebojów, to było COŚ. Do dziś słucham tej płytki z przyjemnością.
Nie mogę się nadziwić Waszej niechęci do "Backstreet Dreams" - narzekacie na aranżacje, natomiast ja pamiętam jaką furore robiła ta kaseta na każdej dyskotece na jaką ją zabrałem - poprostu taka wtedy była muzyka, takie dźwięki podobały się ludziom. Sam Marek Sierocki napisał w recenzji w Bravo, że ten album składa się z samych potencjalnych przebojów, to było COŚ. Do dziś słucham tej płytki z przyjemnością.
think for yourself - question authority
- Gasolina91
- Posty: 2858
- Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
- Lokalizacja: Ruda Śląska
Re: Najsłabsza płyta Blue System.
Racja to są dość dobre kawałki.punky linsky pisze: Jedyne nagrania, jakich lubię słuchać z tej płytki to "Anything",i "You Are Lyin' ",
Point Of No Return
- Varcetti
- Posty: 147
- Rejestracja: wt lip 15, 2008 20:16
- Lokalizacja: Włocławek
- Kontakt:
Re: Najsłabsza płyta Blue System.
Na Body Heat też nie ma chórków a płyta bardzo mi się podobaPeter pisze:A może dlatego, że nie ma tam słynnych chórków?Varcetti pisze:Według mnie najsłabszym albumem jest X-Ten. Brzmienie jest tam takie jakieś nijakie.
- MichałT
- Posty: 1027
- Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
- Lokalizacja: Brwinów
Re: Najsłabsza płyta Blue System.
Ja teżpunky linsky pisze:Nie mogę się nadziwić Waszej niechęci do "Backstreet Dreams"
Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
- atlantyda ;o)
- Członek TAFC Polska
- Posty: 3511
- Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: Najsłabsza płyta Blue System.
Hello America jest nie do przetrawienia przeze mnie.
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Najsłabsza płyta Blue System.
A w Love suite?Varcetti pisze:Na Body Heat też nie ma chórków
Nie mogę się nadziwić, ze ktoś wybrał Walking on a rainbow, za nie długo ktoś zagłosuje na Obsession, nie ma tu szacunku dla świętości!!!!!!!!!!
- Daniel
- Posty: 1378
- Rejestracja: sob wrz 17, 2005 12:18
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Najsłabsza płyta Blue System.
Z History, Operatorem, Dirty Money, Talk To Me...MichałT pisze:Ja teżpunky linsky pisze:Nie mogę się nadziwić Waszej niechęci do "Backstreet Dreams"Jest to zdecydowanie jeden z moich ulubionych albumów w dyskografii Blue System
Znajdują się tam praktycznie same melodyjne i łatwo wpadające w ucho utwory, na czele z...
Balladki tez sa bardzo fajne Ballerina Girl, Michael Has Gone For A Soldier...
Nie wiem co tu sie komus moze nie podobac, przeciez to 100% Bohlena i Blue System.
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Najsłabsza płyta Blue System.
Te, które wymieniłeś są najlepsze i mi się też podobają, Ballerina girl tez niczego sobie, problem w tym, ze obok tych ślicznych kawałków są albo nijakie - Backstreet heaven, I'm so excited albo z kipską aranżacją - Lovers in missing world. Jest ich więcej nawet niż na Here I am, bo tam tylko 2 się nie udały.Daniel pisze:Z History, Operatorem, Dirty Money, Talk To Me...
- Jaro25
- Członek TAFC Polska
- Posty: 1077
- Rejestracja: sob lis 01, 2008 19:05
- Lokalizacja: Szydłowiec
