Najsłabsza płyta Blue System.

Dyskusja o największym solowym projekcie Dietera

Który album jest według Ciebie najsłabszy?

1. Walking on a rainbow.
1
1%
2. Body heat.
0
Brak głosów
3. Twilight.
0
Brak głosów
4. Obsession.
0
Brak głosów
5. Seeds of heaven.
5
7%
6. Deja vu.
3
4%
7. Hello america
9
13%
8. Backstreet dreams.
9
13%
9. 21st century.
2
3%
10. X Ten.
8
11%
11. Forever blue.
5
7%
12 Body to body.
5
7%
13. Here I am.
23
33%
 
Liczba głosów: 70

Awatar użytkownika
Daniel
Posty: 1378
Rejestracja: sob wrz 17, 2005 12:18
Lokalizacja: Warszawa

Re: Najsłabsza płyta Blue System.

Post autor: Daniel »

Najgorszy jest zdecydowanie Here I am - "obrzydliwy" album.
Pointrox
Posty: 566
Rejestracja: sob sie 02, 2008 19:58

Re: Najsłabsza płyta Blue System.

Post autor: Pointrox »

Zdecydowanie "Here I Am".
Płyta mimo poważnej akcji promocyjnej nie osiągnęła zbytniego sukcesu.
Patrząc na promujące ją single, trudno się dziwić - o ile "Anything" to całkiem przyjemny utwór w stylu Johna Waite'a, to "Love Will Drive Me Crazy" to już kaszanka kompletna, patrząc z perspektywy melodyjno-tekstowej, jak i tego, że ten nieszczęsny kawałek wyszedł jako singiel <pokręcony>

A tak swoją drogą, ciekawe, jakby się potoczyła dalsza historia BS, gdyby nie porażka tego albumu? <bezradny>
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Najsłabsza płyta Blue System.

Post autor: Peter »

Pointrox pisze:Patrząc na promujące ją single, trudno się dziwić - o ile "Anything" to całkiem przyjemny utwór w stylu Johna Waite'a, to "Love Will Drive Me Crazy" to już kaszanka kompletna, patrząc z perspektywy melodyjno-tekstowej, jak i tego, że ten nieszczęsny kawałek wyszedł jako singiel
Jest chyba odwrotnie, Anything to nudny utwór ze skrzeczącym woklem jakieś damy, którego nie mogę znieść i zawsze omijam ten utwór, A LWDMC jest wspaniałym utworem opowiadającym dość ciekawą historię o podróżach Dietera Bohlena, ddo tego całkiem fajna melodia, choć ten utwór jest bardzo do czegoś innego podobny, tylko ne znam tytułu, Co do płyty, to jest to bardzo dobry album, tylko te nieszczęsne Anything i Shame, shame, shame nie powinny się na nim w ogóle znaleźć. Singlami powinny być obok LWDMC także I miss you i You are lyin'.
Awatar użytkownika
Varcetti
Posty: 147
Rejestracja: wt lip 15, 2008 20:16
Lokalizacja: Włocławek
Kontakt:

Re: Najsłabsza płyta Blue System.

Post autor: Varcetti »

Według mnie najsłabszym albumem jest X-Ten. Brzmienie jest tam takie jakieś nijakie. Co do Here I Am to podoba mi się tam Don't Do That (szkoda, że nie wyszedł na singlu) :)
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Najsłabsza płyta Blue System.

Post autor: Peter »

Varcetti pisze:Co do Here I Am to podoba mi się tam Don't Do That (szkoda, że nie wyszedł na singlu)
Pewnie dlatego, że Systemsi przerabiali ten utwór. Też uważam, ze jest fajny.
Varcetti pisze:Według mnie najsłabszym albumem jest X-Ten. Brzmienie jest tam takie jakieś nijakie.
A może dlatego, że nie ma tam słynnych chórków?
Ninio
Posty: 692
Rejestracja: pt paź 31, 2008 16:06
Lokalizacja: Gdynia

Re: Najsłabsza płyta Blue System.

Post autor: Ninio »

you are lyin to jedna z najlepszych pioseek Blue system,bardzo mi sie podoba i to calkiem od niedawna. Uslyszalem ja przypadkowo i bardzo wpadla mi w ucho. Tzn.slyszalem wczesniej gdy sluchalem albumu ale nieprzykula mojej uwagi. Co do albumu...to albo 21 century albo Hello America -za nawiazanie do tego nieszczesnego panstwa a pozatym piosenki nieporywaja mnie wogole. Moge posluchac Romeo & Juliet no i Heartache 09 jest fajne ale reszta niekoniecznie.
Awatar użytkownika
Daniel
Posty: 1378
Rejestracja: sob wrz 17, 2005 12:18
Lokalizacja: Warszawa

Re: Najsłabsza płyta Blue System.

Post autor: Daniel »

Pointrox pisze: A tak swoją drogą, ciekawe, jakby się potoczyła dalsza historia BS, gdyby nie porażka tego albumu? <bezradny>
Gdyby ta plyta odniosla sukces, nie bylo by powrotu MT.
Wiec raczej powinnismy sie cieszyc, ze album jest taka kaszana :)

Na 2 miejscu zasłużenie uplasowal sie X-Ten.

A na 3 miejscu ankiety znajduje sie Backstreet dreams.
I to mnie dziwi, gdyz jest tam wiele swietnych kawalkow.
A sama plyta byla najwiekszym sukcesem w historii BS.

Ja na to miesjce wybralbym Body To Body - o wiele gorsza plyta niz Backstreet Dreams.
Body To Body to album dla wiebicieli DJ Bobo i Fun Factory, a nie Blue System.
Awatar użytkownika
punky linsky
Posty: 168
Rejestracja: czw paź 05, 2006 16:47
Lokalizacja: dąbrowa górnicza

Re: Najsłabsza płyta Blue System.

Post autor: punky linsky »

Here I Am. Powód prosty - nagrania z tego albumu najmniej do mnie przemawiają. Jest tu znienawidzona przeze mnie kompozycja C'est La Vie ( słuchając tego pierwszy raz pomyślałem "co to ma być?!?" ), słabe ballady i ogólny misz-masz. Jedyne nagrania, jakich lubię słuchać z tej płytki to "Anything", "Baby Believe Me" i "You Are Lyin' ", ewentualnie jeszcze czasem "Every Day, Every Night". Najlepiej moje odczucia co do tego albumu wyrazi fakt, że gdy dowiedziałem się o powrocie MT kilkanaście tygodni po wydaniu HIA, niesamowita radość mieszała się z obawą przed totalną klapą, gdyż byłem wtedy przekonany, że Bohlen się skończył... Na szczęście bardzo się myliłem.
Nie mogę się nadziwić Waszej niechęci do "Backstreet Dreams" - narzekacie na aranżacje, natomiast ja pamiętam jaką furore robiła ta kaseta na każdej dyskotece na jaką ją zabrałem - poprostu taka wtedy była muzyka, takie dźwięki podobały się ludziom. Sam Marek Sierocki napisał w recenzji w Bravo, że ten album składa się z samych potencjalnych przebojów, to było COŚ. Do dziś słucham tej płytki z przyjemnością.
think for yourself - question authority
Awatar użytkownika
Gasolina91
Posty: 2858
Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Najsłabsza płyta Blue System.

Post autor: Gasolina91 »

punky linsky pisze: Jedyne nagrania, jakich lubię słuchać z tej płytki to "Anything",i "You Are Lyin' ",
Racja to są dość dobre kawałki.
Point Of No Return
Awatar użytkownika
Varcetti
Posty: 147
Rejestracja: wt lip 15, 2008 20:16
Lokalizacja: Włocławek
Kontakt:

Re: Najsłabsza płyta Blue System.

Post autor: Varcetti »

Peter pisze:
Varcetti pisze:Według mnie najsłabszym albumem jest X-Ten. Brzmienie jest tam takie jakieś nijakie.
A może dlatego, że nie ma tam słynnych chórków?
Na Body Heat też nie ma chórków a płyta bardzo mi się podoba ;)
Awatar użytkownika
MichałT
Posty: 1027
Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
Lokalizacja: Brwinów

Re: Najsłabsza płyta Blue System.

Post autor: MichałT »

punky linsky pisze:Nie mogę się nadziwić Waszej niechęci do "Backstreet Dreams"
Ja też :wink: Jest to zdecydowanie jeden z moich ulubionych albumów w dyskografii Blue System :D Znajdują się tam praktycznie same melodyjne i łatwo wpadające w ucho utwory, na czele z... nawet nie mam co wymieniać :wink: Tam wszystko jest genialne 8)

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
Awatar użytkownika
atlantyda ;o)
Członek TAFC Polska
Posty: 3511
Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
Lokalizacja: Mysłowice

Re: Najsłabsza płyta Blue System.

Post autor: atlantyda ;o) »

Hello America jest nie do przetrawienia przeze mnie.
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Najsłabsza płyta Blue System.

Post autor: Peter »

Varcetti pisze:Na Body Heat też nie ma chórków
A w Love suite?
Nie mogę się nadziwić, ze ktoś wybrał Walking on a rainbow, za nie długo ktoś zagłosuje na Obsession, nie ma tu szacunku dla świętości!!!!!!!!!!
Awatar użytkownika
Daniel
Posty: 1378
Rejestracja: sob wrz 17, 2005 12:18
Lokalizacja: Warszawa

Re: Najsłabsza płyta Blue System.

Post autor: Daniel »

MichałT pisze:
punky linsky pisze:Nie mogę się nadziwić Waszej niechęci do "Backstreet Dreams"
Ja też :wink: Jest to zdecydowanie jeden z moich ulubionych albumów w dyskografii Blue System :D Znajdują się tam praktycznie same melodyjne i łatwo wpadające w ucho utwory, na czele z...
Z History, Operatorem, Dirty Money, Talk To Me...
Balladki tez sa bardzo fajne Ballerina Girl, Michael Has Gone For A Soldier...
Nie wiem co tu sie komus moze nie podobac, przeciez to 100% Bohlena i Blue System.
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Najsłabsza płyta Blue System.

Post autor: Peter »

Daniel pisze:Z History, Operatorem, Dirty Money, Talk To Me...
Te, które wymieniłeś są najlepsze i mi się też podobają, Ballerina girl tez niczego sobie, problem w tym, ze obok tych ślicznych kawałków są albo nijakie - Backstreet heaven, I'm so excited albo z kipską aranżacją - Lovers in missing world. Jest ich więcej nawet niż na Here I am, bo tam tylko 2 się nie udały.
Awatar użytkownika
Jaro25
Członek TAFC Polska
Posty: 1077
Rejestracja: sob lis 01, 2008 19:05
Lokalizacja: Szydłowiec

Re: Najsłabsza płyta Blue System.

Post autor: Jaro25 »

Backstreet dreams całkiem iny styl
ODPOWIEDZ