Modern Talking - Comeback w 2010??
-
batman
- Posty: 66
- Rejestracja: czw gru 11, 2008 15:16
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
Skoro pojedynczy album to 10 euro to 130 milionów sztuk (oficjalnie nie liczac 2 razy tyle piratów) to 1.300.000.000 euro. A gdzie reszta? Rachunek jest prosty - dla wytwórni to megaopłacalne. A co miałoby być na nowym albumie? Myślę, że nie to co było na Back for Good bo to moim zdaniem nie było niczym zachwycajacym ( a przeciez wypaliło) Ja mam 35 lat i od 1985 roku nałogowo słucham i kolekcjonuję Bohlena więc sądzę, że największą furorę zrobiłby bardzo dopracowanymi technicznie i meldycznie dobrymi przebojami takimi jakimi były Cheri Cheri Lady, Geronimo's Cadillac czy Atlantis Is Calling. Nie miały tego China in her eyes czy Ready for the Victory. Jedyny godny tamtej epoki singiel po powrocie z szansa na megahit to Win the Race i gdyby był pierwszym singlem po powrocie stałby się nowym You're My Heart..... Bohlen dobrze wie, że słuchacze też zbyt długo nie wytrzymuja takie umpa umpa i megabasów bo na dłuższą mete jest to męczące dlatego też wydaje sporo ballad. I one mi nie przeszkadzały. Najbardziej nie cierpiałem pseudoutworów które ani nie miały nic wspólnego z MT jak i nie były dobrymi piosenkami. Bo chyba zgodzicie sie ze mna , że takie "hiciory" jak: I Can't give you more, Im so much in love, Avec Toi, Run to you, Love to love you itd to słabizna. Ja najcześciej pomijam te utwory.
-
jkris
- Posty: 1588
- Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
to taka mala manipulacja z Twojej strony, bo piszesz o calosciowym dorobku MT, a my mowilismy przeciez o kolejnej reaktywacji i jej ewentualnej oplacalnosci, ktora to mialaby doprowadzic do naciskow na Bohlena, aby reaktywowal z Andersem MT.batman pisze:Skoro pojedynczy album to 10 euro to 130 milionów sztuk (oficjalnie nie liczac 2 razy tyle piratów) to 1.300.000.000 euro.
zatem biorac pod uwage sprzedaz ostatnich plyt MT, nie sadze zeby ktokolwiek powaznie o tym myslal...
kwestia gustu i pewnie znajdziesz tu sporo osob, ktore akurat te piosenki lubia...batman pisze:Bo chyba zgodzicie sie ze mna , że takie "hiciory" jak: I Can't give you more, Im so much in love, Avec Toi, Run to you, Love to love you itd to słabizna. Ja najcześciej pomijam te utwory.
-
mrowa1808
- Posty: 43
- Rejestracja: wt gru 16, 2008 11:30
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
zastanawia mnie koncert Thomasa we Wroclawiu wsumie impreza bendzie trwala 5 godzin i bendzie występowac 5 gwiazd to wychodzi nato ze Thomas bendzie spiewał okolo godziny
Po raz ostatni proszę, żeby coś zrobić z tymi bykami w postach - ArCrack
Po raz ostatni proszę, żeby coś zrobić z tymi bykami w postach - ArCrack
- MichałT
- Posty: 1027
- Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
- Lokalizacja: Brwinów
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
Może źle to sformuowałem, ale chodziło mi o ludzi, którzy nie zmienili swojego poglądu na muzykę. Nie o MT.MichałT pisze:Ludzie którzy nigdy nie poddali się dzisiejszym trendom,
A kiedy był drugi comebackadamstan pisze:Ale moim zdaniem jeśli trzeci comeback miałby polegać na tym samym, to byłoby to rzeczywiście zarzynanie legendy.
Być może było to właśnie spowodowane, przejściem MT na ten styljkris pisze:zatem biorac pod uwage sprzedaz ostatnich plyt MT
Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
-
jkris
- Posty: 1588
- Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
oczywiscie byl jeden comeback, to tylko "czeski" blad. co zas sie tyczy reszty Twojej wypowiedzi, to Bohlen nie chcial trzymac sie lat '80, bo uwazal, ze nikt by tego nie kupil. dlatego polaczyl styl MT z '80 z nowszymi trendami. roznie z tym bywalo i nie zawsze wychodzilo na dobre... ale jesli 10 lat temu nie chcial nagrac plyty w starym stylu to z pewnoscia nie zrobilby tego i obecnie. pewnie mielibysmy Rihanne, Britney czy inne Timbalandy w wersji z wysokimi chorkamiMichałT pisze: A kiedy był drugi comebackPrzecież był jeden powrót, a więc i jeden comeback.
Być może było to właśnie spowodowane, przejściem MT na ten styljkris pisze:zatem biorac pod uwage sprzedaz ostatnich plyt MTMoże gdyby grali tak jak w latach 80. i gdyby nie poddali się modom, spadek by nie nastąpił
![]()
- MichałT
- Posty: 1027
- Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
- Lokalizacja: Brwinów
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
A ja pozostanę przy swoim zdaniu i twierdzę, że jak na dobre powróci moda na aranżację w stylu lat 70. - 80., to Modern Talking, mógłby się wstrzelić swoim drugim comebackiem i dobrze by na tym wyszedł.
Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
-
mrowa1808
- Posty: 43
- Rejestracja: wt gru 16, 2008 11:30
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
Niewiem czemu tak sondzicie gdyby powrut nastompil w stylu '98 to bylo by to zle i zabijaniem legendy. To by bylo super np. gdyby zrobiono przerubki piosenek nie wydawanych jako singli. podejrzewam ze odświerzony kawalek Do you wanna wydany jako singiel stalby sie hitem przykladowo latem 2009.
W związku z fatalną ortografią w tym poście użytkownik otrzymał oficjalne ostrzeżenie do profilu.
W związku z fatalną ortografią w tym poście użytkownik otrzymał oficjalne ostrzeżenie do profilu.
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
Powiedz, ze raczysz sobie żartować. To może nie są najlepsze z utworów, ale bardzo dobrze wyprodukowane utwory z ciekawymi aranżacjami.batman pisze:Bo chyba zgodzicie sie ze mna , że takie "hiciory" jak: I Can't give you more, Im so much in love, Avec Toi, Run to you, Love to love you itd to słabizna. Ja najcześciej pomijam te utwory.
Powiedz ile masz lat 5 czy 6? Dołączam się do prośby pozostałych forumowiczów byś coś zrobił z tymi postami.mrowa1808 pisze:Niewiem czemu tak sondzicie gdyby powrut nastompil w stylu '98 to bylo by to zle i zabijaniem legendy. To by bylo super np. gdyby zrobiono przerubki piosenek nie wydawanych jako singli. podejrzewam ze odświerzony kawalek Do you wanna wydany jako singiel stalby sie hitem przykladowo latem 2009.
Co do comebacku, to już nie będzie nigdy Modern Talking, bo Thomas się na to nigdy nie da namówić.
- Gasolina91
- Posty: 2858
- Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
- Lokalizacja: Ruda Śląska
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
Racja. MT już nie powróci.
Choć może jednak. Pamiętacie...grupa A- teens (nie weim jak tą nazwę sie dokładnie pisze)
śpiewała piosenki ABBY. To może podobnie będzie z MT? Choć wolałabym gdyby razem ponownie śpiewali TA i DB 
Choć może jednak. Pamiętacie...grupa A- teens (nie weim jak tą nazwę sie dokładnie pisze)
Point Of No Return
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
No mieliśmy już taki "comeback" Blue System w wykonaniu Systems in blue. A właściwie parodia BS. Teraz mamy kolejną parodię MT i BS za jednym razem w wykonaniu Talking System. Ja nie wiem jak można na jednej płycie zniszczyć tyle wspaniałych utworów. A te występy SIBów z piosnkami BS to już przesada. Modern Talking to tylko Dieter i Thomas, tak jak Blue System to właściwie tylko Bohlen, Kohler i Nadja, a kiedyś jeszcze Jenny Duppy.
- phantomas
- Posty: 879
- Rejestracja: sob cze 23, 2007 12:55
- Lokalizacja: Milton Keynes
- Kontakt:
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
Gdzie były te miliony jak została wydana płyta "Universe"?Miliony fanów w całej Europie i na świecie.
MT to produkt czysto komercyjny, nastawiony tylko i wyłącznie na zysk. W momencie kiedy popularność spada, zostaje zlikwidowany. Tak było w latach 80tych, tak było i ostatnim razem.
Bohlen wg mnie ma ciekawą taktykę. Zasypuje rynek swoim produktem, czyli wydaje płytę za płytą z prędkością karabinu maszynowego, a w momencie kiedy widzi, że sprzedaż spada zwija biznes i robi co innego. A te "miliony fanów" są tylko po to żeby zasilić jego konto. Tylko nawet Ci najwierniejsi dostrzegają w końcu, że są dymani, a produkt im podawany różni się tylko opakowaniem. Bo co można wymyślić nowego i rewelacyjnego, skoro płyty wydawane są średnio co pół roku.
Ja dalej nie rozumiem co to są te "prawdziwe instrumenty" wg "największego fana".
Proszę mi to wytłumaczyć na przykładzie MT.
Stawiam świat na głowie do góry nogami, na odwrót i wspak bawię się słowami
-
SekaczPL
- Posty: 1
- Rejestracja: sob gru 20, 2008 14:21
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
Też tak uważam
Też tak uważam, ale ci panowie są tak skłóceni, głównie przez Dietera i jego chęć zarabiania sporej kasy tylko dla siebieBohlenowicz pisze:Dla mnie to chybiony pomysł, przecież Modern Talking to legenda sceny pop i dance, zespół ktory sprzedał ponad 120 mln płyt, nie można ot tak sobie wymieniać w nim muzyków lub zastępować ich innymi. Mam nadzieję, że Dieter się opamięta i do tego nie dopuści. Jeżeli tak bardzo chce wskrzesić MT, to niech po prostu zadzwoni do Thomasa, napisze jakiś wystrzałowy numer...i nawet jeżeli piosenka czy ewentualny album nie odnosie takiego sukcesu jak te w latach poprzednich, to dla nas fanów będzie to Nasz Ukochany Modern Talking, a nie jakieś pomieszanie z poplątaniem...
-
luzak564
- Posty: 41
- Rejestracja: pn gru 08, 2008 21:30
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
uważam że MT jeszcze powrócą na scenę jak blondynowi braknie kasy,uważam też że to on rozwalił ten zespół i jak ostatnim razem w 98 znowu zadzwoni do Thomasa nagrają ze cztery płyty i znowu to samo czyli rozpad
- Gasolina91
- Posty: 2858
- Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
- Lokalizacja: Ruda Śląska
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
Wątpię że Thomas się zgodzi...może nawet nie odbierze od Dieter telefonu 
Point Of No Return
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
Wobec czego na nowy rok życzę wszystkim comebacku Modern Talking nie w 2010 a w 2009 roku.
-
luzak564
- Posty: 41
- Rejestracja: pn gru 08, 2008 21:30
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
z tym telefonem to tylko taka przenośnia,myślę że powrót jest już niemożliwy i byłby śmieszny a śpiewać to zawsze mogą ale tylko osobno