Tak, smutny Letter też lubię.. masz rację, tekst jest w porządku.Atlantis pisze:Po trzecie jest w tej masie sporo tekstów na pradę niegłupich, ja bardzo lubie np. Send Me A Letter From Heaven, Mrs. Robota
..cheri cheri lady..Atlantis pisze:Naganne są też błędy gramatyczne i takie np Love Don't live here anymore, albo If i will rule the world, mają już ewidentne byki nawet w tytułach.
"Somebody told meAtlantis pisze:Na koniec dodam że bezsensowne teksty to nie tylko domena Dietera, wiele zespołów nawet angielskich czy amerykańskich ma liryki po prostu debilne (za przykład niech posłuży Somebody Told Me The Killers)- świetny utwór z bzdurnymi słowami.
You had a boyfriend
Who looks like a girlfriend
That I had in February of last year"
I tu mnie masz..
Natomiast nie sposób się z Tobą nie zgodzić, rzeczywiście wielu wykonawców anglojęzycznych ma denne teksty, co jest tym śmieszniejsze, że z własnym językiem powinni sobie nieźle radzić. Napisać słowa w obcym dla siebie języku jest nieporównanie trudniej.
Z drugiej strony, ja podchodzę do sprawy tak: jeśli ktoś pisze fajne teksty, to dobrze, ale jeśli nie - trudno, wszak jest muzykiem, nie pisarzem.
BTW, od 'tekstów' mam dwóch faworytów: polski Myslovitz i brytyjski Pet Shop Boys. Fajnie piszą, miło posłuchać, nic się nie powtarza, niektóre teksty to kawał dobrej roboty (i do rymu, i niegłupie, i czasem jakieś sprytne spostrzeżenie, myśl się w tym znajdzie).
