Historia Thomasa Andersa... W to raczej się nie zaangażuję, a już na pewno nie samodzielnie. Po prostu twórczość Thomasa jest dla mnie zbyt mało przyciągająca aby spędzać czas na próbach odpowiedniego jej poukładania, za mało znam też wszystkie poboczne wątki z jego życiorysu. Może taką serię stworzy ktoś inny, a może ktoś kiedyś ułoży scenariusze i zbierze materiały a ja to tylko poskładam zgodnie z jego wytycznymi, zobaczymy co przyniesie przyszłość
Historia Dietera Bohlena - wrażenia
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia
Bardzo dziękuję za wszystkie miłe słowa. Dziwnym trafem ciekawe pomysły czasem powstają zupełnie przypadkowo, ta seria początkowo miała wyglądać zupełnie inaczej, ale o tym opowiem może innym razem, póki co cieszę się, że wciąż są osoby śledzące jej kolejne części 
Historia Thomasa Andersa... W to raczej się nie zaangażuję, a już na pewno nie samodzielnie. Po prostu twórczość Thomasa jest dla mnie zbyt mało przyciągająca aby spędzać czas na próbach odpowiedniego jej poukładania, za mało znam też wszystkie poboczne wątki z jego życiorysu. Może taką serię stworzy ktoś inny, a może ktoś kiedyś ułoży scenariusze i zbierze materiały a ja to tylko poskładam zgodnie z jego wytycznymi, zobaczymy co przyniesie przyszłość
Historia Thomasa Andersa... W to raczej się nie zaangażuję, a już na pewno nie samodzielnie. Po prostu twórczość Thomasa jest dla mnie zbyt mało przyciągająca aby spędzać czas na próbach odpowiedniego jej poukładania, za mało znam też wszystkie poboczne wątki z jego życiorysu. Może taką serię stworzy ktoś inny, a może ktoś kiedyś ułoży scenariusze i zbierze materiały a ja to tylko poskładam zgodnie z jego wytycznymi, zobaczymy co przyniesie przyszłość
Jak piszesz tak cię widzą.
-
adam-jakubczyk
- Posty: 47
- Rejestracja: czw wrz 04, 2008 23:04
Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia
JESTEŚ WIELKI, RÓB TAK DALEJ,pozdrawiamArCrack pisze:Bardzo dziękuję za wszystkie miłe słowa. Dziwnym trafem ciekawe pomysły czasem powstają zupełnie przypadkowo, ta seria początkowo miała wyglądać zupełnie inaczej, ale o tym opowiem może innym razem, póki co cieszę się, że wciąż są osoby śledzące jej kolejne części
Historia Thomasa Andersa... W to raczej się nie zaangażuję, a już na pewno nie samodzielnie. Po prostu twórczość Thomasa jest dla mnie zbyt mało przyciągająca aby spędzać czas na próbach odpowiedniego jej poukładania, za mało znam też wszystkie poboczne wątki z jego życiorysu. Może taką serię stworzy ktoś inny, a może ktoś kiedyś ułoży scenariusze i zbierze materiały a ja to tylko poskładam zgodnie z jego wytycznymi, zobaczymy co przyniesie przyszłość
-
Bear
- Posty: 25
- Rejestracja: wt cze 05, 2007 22:56
Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia
Arek WIELKI SZACUNECZEK dla Ciebie i Twojej Twórczości. Oby tak dalej. PZDR:)
- Didi&Thomas
- Posty: 516
- Rejestracja: pt sie 22, 2008 22:57
- Lokalizacja: Boguszów-Gorce
Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia
A więc to Twoje dzieło ? Jeszcze raz dziękując za możliwość zapoznania się z tą serią chciałem Ciebie zapytać ? Skąd czerpiesz tak bogatą wiedzę na temat Dietera ? Widziałem tam wycinki z niemieckiej prasy, fragmenty oryginalnych programów z udziałem Dietera ( w jednej z części Dieter śpiewał "Midniaght Lady" na żywo), a już zupełnie zadziwiły mnie fragmenty pierwszych nagrań Bohlena, z lat 78 np. - przecież wtedy nie był jeszcze nawet w calu sławny - jak więc udało Ci się dotrzeć do tych materiałów ? I może jeszcze ostatnie pytanie: Kiedy można się spodziewać kolejnej części ?ArCrack pisze:Bardzo dziękuję za wszystkie miłe słowa. Dziwnym trafem ciekawe pomysły czasem powstają zupełnie przypadkowo, ta seria początkowo miała wyglądać zupełnie inaczej, ale o tym opowiem może innym razem, póki co cieszę się, że wciąż są osoby śledzące jej kolejne części
Historia Thomasa Andersa... W to raczej się nie zaangażuję, a już na pewno nie samodzielnie. Po prostu twórczość Thomasa jest dla mnie zbyt mało przyciągająca aby spędzać czas na próbach odpowiedniego jej poukładania, za mało znam też wszystkie poboczne wątki z jego życiorysu. Może taką serię stworzy ktoś inny, a może ktoś kiedyś ułoży scenariusze i zbierze materiały a ja to tylko poskładam zgodnie z jego wytycznymi, zobaczymy co przyniesie przyszłość
Serdecznie pozdrawiam
artur
"Don`t let me down, take my hand
Now and forever, be my friend..."
Now and forever, be my friend..."
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia
Mogę śmiało powiedzieć, że bez Pkmoderna ta seria by tak nie wyglądała, bo większość materiałów pochodzi z jego zbiorów. Jest też sporo rzeczy (głównie klipy i starsze piosenki) zdobytych już jakiś czas temu w ramach różnego rodzaju wymian z innymi 
A kolejna część? Nie mam do niej jeszcze nawet gotowego scenariusza, więc tydzień, może dwa, w zależności jak będę wyglądał z wolnym czasem.
A kolejna część? Nie mam do niej jeszcze nawet gotowego scenariusza, więc tydzień, może dwa, w zależności jak będę wyglądał z wolnym czasem.
Jak piszesz tak cię widzą.
- Didi&Thomas
- Posty: 516
- Rejestracja: pt sie 22, 2008 22:57
- Lokalizacja: Boguszów-Gorce
Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia
Rozumiem, i czekam(y) z niecierpliwością - a podziękowania kieruje również pod adresem Pkmoderna 
"Don`t let me down, take my hand
Now and forever, be my friend..."
Now and forever, be my friend..."
- Adi
- Posty: 1216
- Rejestracja: sob wrz 30, 2006 16:03
Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia
No to jeśli mógłbym coś doradzić to pociągnij trochę wątek z Thomasem Andersem. W jednej z ostatnich części odcinek zakończył się stwierdzeniem: "Czasami dobre kontakty to rzecz bezcenna".ArCrack pisze:A kolejna część? Nie mam do niej jeszcze nawet gotowego scenariusza
- Pkmodern
- Zarząd Thomas Anders Fanklub Polska
- Posty: 2498
- Rejestracja: pt lis 18, 2005 22:40
Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia
Ja może odpowiem tak, moja kolekcja materiałów prasowych czy Video jak i DVD dotycząca szeroko pojętej działalności naszych ulubieńców jest dość obszerna (kiedyś obliczałem czasowo materiały Video i wyszło prawie 400 godzin) więc jest z czego wybierać. Zrobienie filmików na potrzeby Historii jest dość czasochłonne, a ja też zastanawiam się nad Thomasem i bardziej szczegółowym materiałem na jego temat. Chyba że uporam się z bieżącymi zajęciami, które praktycznie zabierają mi całkowicie czas i naprawdę muszę wywiązać się z umowy (drukarnia nie będzie czekać) bo mnie wydawca "zabije". I tak jeszcze muszę porozmawiać z ArCrackiem nad takim pomysłem aby przygotować płytkę DVD z ciekawszymi materiałami szczególnie tymi starszymi pod patronatem tej strony, dla wszystkich chętnych zarejestrowanych Fanów. Chodzi mi tu o wybór pozycji które mogłyby się znaleźć na tym wydawnictwie. Byłaby to taka wewnętrzna płytka. Wiele lat temu w czasie pierwszego MT brałem czynny udział w jednym z Fanklubów Modern Talking i tam wydawaliśmy co miesiąc gazetkę z informacjami o ulubieńcach i do każdego numeru była dołączona kaseta magnetofonowa z ciekawymi nagraniami dotyczącymi opisywanych spraw w gazetce. Oczywiście tylko członkowie Fanklubu mogli mieć tylko do niej dostęp. Teraz tą rolę przejął Internet i strony WWW. Ale ja mógłbym się do tego zabrać dopiero pod koniec października.
Pozdrawiam!
Pkmodern
Pozdrawiam!
Pkmodern
Ostatnio zmieniony śr wrz 10, 2008 22:51 przez Pkmodern, łącznie zmieniany 1 raz.
MODERN TALKING FOREVER!!!
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia
Pkmodern, Ty naprawdę byłbyś w stanie takie coś przygotować, mało kto ma taką kolekcję materiałów. Mam nadzieję, że Ci się uda coś takieo stworzyć.
Pozdrawiam.
Peter.
Pozdrawiam.
Peter.
-
night auditor
- Członek TAFC Polska
- Posty: 58
- Rejestracja: ndz lip 27, 2008 21:14
Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia
Witam
Pkmodern - Z tą płytka to świetny pomysł !!!. Myśle że spora część fanów tak jak i ja ma róznego rodzaju nagrania na video -niestety. Pomysł z zebraniem rzadkich materiałów na płycie DVD to naprawdę ekstra pomysł i na pewno będzie sporo chętnych.
Pozdrawiam
Pkmodern - Z tą płytka to świetny pomysł !!!. Myśle że spora część fanów tak jak i ja ma róznego rodzaju nagrania na video -niestety. Pomysł z zebraniem rzadkich materiałów na płycie DVD to naprawdę ekstra pomysł i na pewno będzie sporo chętnych.
Pozdrawiam
- Didi&Thomas
- Posty: 516
- Rejestracja: pt sie 22, 2008 22:57
- Lokalizacja: Boguszów-Gorce
Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia
Witaj,Pkmodern pisze:Ja może odpowiem tak, moja kolekcja materiałów prasowych czy Video jak i DVD dotycząca szeroko pojętej działalności naszych ulubieńców jest dość obszerna (kiedyś obliczałem czasowo materiały Video i wyszło prawie 3000 godzin) więc jest z czego wybierać. Zrobienie filmików na potrzeby Historii jest dość czasochłonne, a ja też zastanawiam się nad Thomasem i bardziej szczegółowym materiałem na jego temat. Chyba że uporam się z bieżącymi zajęciami, które praktycznie zabierają mi całkowicie czas i naprawdę muszę wywiązać się z umowy (drukarnia nie będzie czekać) bo mnie wydawca "zabije". I tak jeszcze muszę porozmawiać z ArCrackiem nad takim pomysłem aby przygotować płytkę DVD z ciekawszymi materiałami szczególnie tymi starszymi pod patronatem tej strony, dla wszystkich chętnych zarejestrowanych Fanów. Chodzi mi tu o wybór pozycji które mogłyby się znaleźć na tym wydawnictwie. Byłaby to taka wewnętrzna płytka. Wiele lat temu w czasie pierwszego MT brałem czynny udział w jednym z Fanklubów Modern Talking i tam wydawaliśmy co miesiąc gazetkę z informacjami o ulubieńcach i do każdego numeru była dołączona kaseta magnetofonowa z ciekawymi nagraniami dotyczącymi opisywanych spraw w gazetce. Oczywiście tylko członkowie Fanklubu mogli mieć tylko do niej dostęp. Teraz tą rolę przejął Internet i strony WWW. Ale ja mógłbym się do tego zabrać dopiero pod koniec października.
Pozdrawiam!
Pkmodern
Ja od niedawna należę do tego wyjątkowego grona Fanów MT, ale już przekonałem się jak wiele przyjemności daje mi bywanie tutaj. Materiały które Ty i Arek współtworzycie i którymi się dzielicie z nami są po prostu bezcenne. Korzystając z okazji chciałem podziękować (Arkowi już dziękowałem
Również pozdrawiam!
"Don`t let me down, take my hand
Now and forever, be my friend..."
Now and forever, be my friend..."
- krystian395
- Posty: 128
- Rejestracja: czw lis 30, 2006 19:37
- Lokalizacja: Krobia/Gostyń
Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia
kiedy mniej więcej możemy się spodziewać kolejnej części Historii Dietera Bohlena ??
pozdrawiam !!!

pozdrawiam !!!
You are not alone - I'll be there for you........
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia
Mi się bardzo podobała część z 1989 opowiadająca o Nino. 
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia
Scenariusz jest już gotowy, podkład muzyczny także, zostaje montaż materiału video. Myślę, że w połowie przyszłego tygodnia kolejna część powinna już być gotowakrystian395 pisze:kiedy mniej więcej możemy się spodziewać kolejnej części Historii Dietera Bohlena ??
Jak piszesz tak cię widzą.
- krystian395
- Posty: 128
- Rejestracja: czw lis 30, 2006 19:37
- Lokalizacja: Krobia/Gostyń
Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia
dzięki za informację
nie mogę się już doczekać
pozdrawiam

pozdrawiam
You are not alone - I'll be there for you........
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia
Niestety przewidywane jest ok. 2-tygodniowe opóźnienie.
Raz że nie mam kompletnie czasu żeby dalej pracować nad tym odcinkiem, dwa że w poniedziałek wyjeżdżam, trzy że najpierw muszę uporać się z komputerem. Próba zgrania piosenki z winyla zrobiła na nim takie wrażenie, że obecnie jest głucho-niemy. Pod tym względem zintegrowane rozwiązania sprzed 6 lat biją dzisiejsze na głowę, ile ja to piosenek na moim starym komputerze już przegrałem w ten sposób...
Raz że nie mam kompletnie czasu żeby dalej pracować nad tym odcinkiem, dwa że w poniedziałek wyjeżdżam, trzy że najpierw muszę uporać się z komputerem. Próba zgrania piosenki z winyla zrobiła na nim takie wrażenie, że obecnie jest głucho-niemy. Pod tym względem zintegrowane rozwiązania sprzed 6 lat biją dzisiejsze na głowę, ile ja to piosenek na moim starym komputerze już przegrałem w ten sposób...
Jak piszesz tak cię widzą.
