rewelacjaYaQb85 pisze:"ju tink"
Blue System - Obsession
- YaQb85
- Posty: 263
- Rejestracja: sob cze 11, 2005 13:36
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Bardzo lubię tą płytę. Najfajniejszym kawałkiem jest tu moim zdaniem Two hearts beats as one, cudna samba. Słucham tego kawałku od 1990 roku i nie mogę się go nasłuchać. Innym świetnym kawałkiem jest Love is such a lonelly sword. Mam wrażenie, że w refrenie słychać Bohlena. Podobają mi się jeszcze I'm not that kind of a guy i I'm pilot of your love. Fajnie brzmi tu When Sarrah smiles. Nie podoba mi się tu 48 hours jest on zbyt mocny i nie bardzo pasuje do płyty.
- MichałT
- Posty: 1027
- Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
- Lokalizacja: Brwinów
Re: Blue System-Obsession.
Jedno słowo:
Świetna
Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Świetna
Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
- Tom
- Posty: 19
- Rejestracja: wt lip 01, 2008 8:45
Re:
Dla mnie to jedna z ulubionych płyt Blue System. Często ją słucham mając wrażenie, jakbym słyszał ją pierwszy raz.Peter pisze:Bardzo lubię tą płytę. Najfajniejszym kawałkiem jest tu moim zdaniem Two hearts beats as one, cudna samba. Słucham tego kawałku od 1990 roku i nie mogę się go nasłuchać. Innym świetnym kawałkiem jest Love is such a lonelly sword. Mam wrażenie, że w refrenie słychać Bohlena. Podobają mi się jeszcze I'm not that kind of a guy i I'm pilot of your love. Fajnie brzmi tu When Sarrah smiles. Nie podoba mi się tu 48 hours jest on zbyt mocny i nie bardzo pasuje do płyty.
Cóż z piosenkami Dietera Bohlena już tak mam.
You're My Heart, You're My Soul
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Blue System-Obsession.
Dla mnie też jest ona w czwórce najlepszych obok Walking on the rainbow, body Heat, a z nowych Ten. Ale trudno powiedzieć która jest najlepsza, może właśnie ta?Tom pisze:Dla mnie to jedna z ulubionych płyt Blue System.
- Malediwy
- Posty: 794
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Blue System-Obsession.
Dla mnie to również jedna z njalepszych płyt BS. Głównie dlatego, że jako jedyna jest tak urozmaicona. Na żadnej innej nie ma utworu instrumentalnego takiego jak Behind The Silence lub takiego jak Try The Impossible, w którym nie ma wokalu Dietera.
Warto rónież zwróćić uwagę na MaxiCD jakie ukazały się z piosenkami z tego albumu. Wersja instrumentalna When Sarah Smiles jest jedną z lepszych jakie słyszałem wogółe. Bardzo bogate tło muzyczne, wstawki gitarowe itd.
Koncert BS w SPODKU w 92 roku rozpoczął się piosenką 48 Hours. Od tamtej pory uważam ten przebój za jeden z lepszych kawałków BS. Gdy puszczam go w domu dość głośno a bas uderza mi o klatke piersiową, mam wrażenie, że ciągle stoję pod sceną katowickiego SPODKA...
No i najspokojnieszy kawałek na płycie I'm Not That Kind Of Guy - wspaniały wokal Dietera. I to nic, że nie potrafiłby tak zaśpiewać na żywo, Nie musi... Mnie wystarczy to co mam na tej płycie.
Aaaa... I jeszcze jedno. Album OBSSESION to pierwsza oryginalna płyta CD jaką w swoim życiu kupiłem. Wspaniała książeczka ze zdjęciami, to nic, że nie miałem wtedy jeszcze odtwarzacza CD:-) Nieco później dopiero go nabyłem. Płyta była najpiękniejszą ozdobą na półce.
Na początku napisałem, że OBSSESION to jedna z najlepszych płyt BS. Teraz myślę, że jednka się myliłem - to najlepsza płyta BS!!!:-)
Warto rónież zwróćić uwagę na MaxiCD jakie ukazały się z piosenkami z tego albumu. Wersja instrumentalna When Sarah Smiles jest jedną z lepszych jakie słyszałem wogółe. Bardzo bogate tło muzyczne, wstawki gitarowe itd.
Koncert BS w SPODKU w 92 roku rozpoczął się piosenką 48 Hours. Od tamtej pory uważam ten przebój za jeden z lepszych kawałków BS. Gdy puszczam go w domu dość głośno a bas uderza mi o klatke piersiową, mam wrażenie, że ciągle stoję pod sceną katowickiego SPODKA...
No i najspokojnieszy kawałek na płycie I'm Not That Kind Of Guy - wspaniały wokal Dietera. I to nic, że nie potrafiłby tak zaśpiewać na żywo, Nie musi... Mnie wystarczy to co mam na tej płycie.
Aaaa... I jeszcze jedno. Album OBSSESION to pierwsza oryginalna płyta CD jaką w swoim życiu kupiłem. Wspaniała książeczka ze zdjęciami, to nic, że nie miałem wtedy jeszcze odtwarzacza CD:-) Nieco później dopiero go nabyłem. Płyta była najpiękniejszą ozdobą na półce.
Na początku napisałem, że OBSSESION to jedna z najlepszych płyt BS. Teraz myślę, że jednka się myliłem - to najlepsza płyta BS!!!:-)
Spokojem można kamień ugotować...
- Mateusz
- Posty: 1056
- Rejestracja: pn wrz 05, 2005 19:48
Re: Blue System-Obsession.
Moją ulubioną płytą BS na zawsze pozostanie Seeds of heaven ale Obsession ma klimat niesamowity zarówno w brzmieniu jak i w wyglądzie książeczki i krażka. Po obejrzeniu płyty z zewnątrz odnosi się wrażenie , że zawartość jest ciekawa - i tak jest bo nie ma tam utworu który by mi się mniej podobał lub nie podobał, wszystkie są świetne a Try the impossible i Behind the silence to perły! 
"Osoba która używa więcej niż trzech pytajników lub wykrzykników w jednym zdaniu to osoba z zaburzeniami osobowości."
T. Prachett
T. Prachett
- Kudlaty
- Posty: 118
- Rejestracja: ndz kwie 20, 2008 20:37
- Lokalizacja: Katowice
Re: Blue System-Obsession.
płytka wmoim odczuciu średnia, no ale mamy tu dwie cudpowne perełki: Behind The Silence oraz Try The Impossible i w moim odczuciu te piosenki ratują tę płytę.
I need a woman. A woman to run to.
Someone who cares in the night.
Someone who cares in the night.
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Blue System-Obsession.
Zgadzam się z Tobą, ale największymi perłami są When Sarrah smiles i Two hearts beats as one.Mateusz pisze:Po obejrzeniu płyty z zewnątrz odnosi się wrażenie , że zawartość jest ciekawa - i tak jest bo nie ma tam utworu który by mi się mniej podobał lub nie podobał, wszystkie są świetne a Try the impossible i Behind the silence to perły!
Pierwszy ma piękną melodię i fajny klimat i do tego ten teledysk, a drugi jest cudną sambą. Bardzo wcześnie poznałem ten utwór i do dzisiaj jestem pod jego wrażeniem.
A książeczka jest też super, ale za to w Seeds of heaven masz fajny plakat.
Też ją lubię głównie ze względu na Lucifera i słodkie Read my lips, nie lubię tylko dwóch ostatnich utworów. Obsession dla mnie ma nad nią taką przewagę, że podoba mi się tu właściwie wszystko.Mateusz pisze:Moją ulubioną płytą BS na zawsze pozostanie Seeds of heaven
- Malediwy
- Posty: 794
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Blue System-Obsession.
Jeśli miałbym wymienić drugą plytę BS z tych najlepszych to właśnie byłaby Seeds of Heaven 
Spokojem można kamień ugotować...
- Didi&Thomas
- Posty: 516
- Rejestracja: pt sie 22, 2008 22:57
- Lokalizacja: Boguszów-Gorce
Re: Blue System-Obsession.
Gdybym miał wskazać swoją ulubioną i moim zdaniem najlepszą płytę BL wymieniłbym zdecydowanie "Twilight" m.in z utworem "Magic Symphony". Drugie miejsce zająłby pierwszy album "Walking on the rainbow". "Obsession" moim zdaniem wypada przeciętnie. Ale dobrze że jest, bo to kilka utworów więcej na koncie Bohlena 
"Don`t let me down, take my hand
Now and forever, be my friend..."
Now and forever, be my friend..."
- Daniel
- Posty: 1378
- Rejestracja: sob wrz 17, 2005 12:18
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Blue System-Obsession.
Ja tez uwazam Walking, Twilight i Obsession za najlepsze plyty zespolu!
Wogole nie rozumiem, jak mozna lubic muzyke Bohlena i nie kochac plyty Obsession - przeciez to 100% czystego Dietera!
Album jest zroznicowany, bardzo melodyjny i perfekcyjny technicznie. Mamy tu dynamiczne kawalki, piekne ballady (jak I'm Not That Kind Of Guy - jedna z najlepszych w historii BS!), piosenki typowo-bluesystemowe (jak 48 Hours), instrumentale (ewenement na skale Bluesystemową!). Fani byli podobnego zdania, bo plyta sprzedawala sie jak cieple buleczki. Nie wiem co sie tu komus moze nie podobac ? Moim zdaniem to jedna z najbardziej dopracowanych plyt Blue System (a moze i najbardziej).
Wogole nie rozumiem, jak mozna lubic muzyke Bohlena i nie kochac plyty Obsession - przeciez to 100% czystego Dietera!
Album jest zroznicowany, bardzo melodyjny i perfekcyjny technicznie. Mamy tu dynamiczne kawalki, piekne ballady (jak I'm Not That Kind Of Guy - jedna z najlepszych w historii BS!), piosenki typowo-bluesystemowe (jak 48 Hours), instrumentale (ewenement na skale Bluesystemową!). Fani byli podobnego zdania, bo plyta sprzedawala sie jak cieple buleczki. Nie wiem co sie tu komus moze nie podobac ? Moim zdaniem to jedna z najbardziej dopracowanych plyt Blue System (a moze i najbardziej).
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Blue System-Obsession.
Walking i Obsession zdecydowanie tak, ale czy Twilight. Na pewno Body heat i Ten.Daniel pisze:Ja tez uwazam Walking, Twilight i Obsession za najlepsze plyty zespolu!
Masz w 100% racji, to wspaniała płyta.Daniel pisze:Wogole nie rozumiem, jak mozna lubic muzyke Bohlena i nie kochac plyty Obsession - przeciez to 100% czystego Dietera!
Album jest zroznicowany, bardzo melodyjny i perfekcyjny technicznie.
- Skyliner89MT
- Posty: 757
- Rejestracja: ndz lut 04, 2007 13:49
- Lokalizacja: In The Middle Of Nowhere
Re: Blue System-Obsession.
Ogólnie uważam ten album za bardzo udany
. Ale zbytnio nie przepadam za "Love Is Such A Lonely Sword" i "48 Hours". "When Sarah Smiles" piękna ballada tak samo jak "Two Hearts Beat As One"
Pozdrawiam
Pozdrawiam
ES GIBT NIE EIN ENDE VON MODERN TALKING
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Blue System-Obsession.
Ja też nie przepadam za 48 Hours. LISLS udał sie za to wyjątkowo. Ma wspaniałą melodię i uważam, że zdecydowano się wprowadzić bardzo fajny i oryginalny pomysł wykonania wiodących partii. Szkoda, że tylko w tym kawałku to zastosowano. Chętnie bym posłuchał więcej Andrey Motaung.
Racja, to najlepsze utwory z tej płyty. Dodałbym jeszcze jedną sambę I'm pilot of your love.Skyliner89MT pisze:"When Sarah Smiles" piękna ballada tak samo jak "Two Hearts Beat As One"