No ja tez bym sie chciał zapytac tych dwóch Panów, w którym miejscu Bohlen to niby lepiej śpiewa od Normana? Chłopaki powiedzcie co zażywacie i gdzie to moge kupić?:)punky linsky pisze:Będę może niekulturalny, ale chciałbym powiedzieć coś do autorów 2óch postów przedemną:
Dieter Bohlen - Midnigh Lady (live u Steffana Raaba)
- Mateusz
- Posty: 1056
- Rejestracja: pn wrz 05, 2005 19:48
Re: Dieter Bohlen - Midnigh Lady (live u Steffana Raaba)
"Osoba która używa więcej niż trzech pytajników lub wykrzykników w jednym zdaniu to osoba z zaburzeniami osobowości."
T. Prachett
T. Prachett
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Dieter Bohlen - Midnigh Lady (live u Steffana Raaba)
To proste, nienawidzę Normana i wolę każde wykonanie tej piosenki niż jego.Mateusz pisze:No ja tez bym sie chciał zapytac tych dwóch Panów, w którym miejscu Bohlen to niby lepiej śpiewa od Normana?
- Malediwy
- Posty: 794
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Dieter Bohlen - Midnigh Lady (live u Steffana Raaba)
Mnie zdecydowanie podoba się bardzie wersja zaśpiewana przez Dietera. Bo po prostu uwiebiam jego głos.
Niemniej jednak mam też większoć albumów Chrisa Normana. Najsłabszym z nich jest niestety ten z którego pochodzi Midnight Lady...
Muzyka Chrisa jest całkiem inna od tej którą produkuje Didi. Chyba do końca życia się bede zastanawiał jak to się stało, że powstał wspólny projekt ich obu. Obaj mają zachrypnięty głos i to jest tylko jedna cecha którą mają wspólną...
Niemniej jednak mam też większoć albumów Chrisa Normana. Najsłabszym z nich jest niestety ten z którego pochodzi Midnight Lady...
Muzyka Chrisa jest całkiem inna od tej którą produkuje Didi. Chyba do końca życia się bede zastanawiał jak to się stało, że powstał wspólny projekt ich obu. Obaj mają zachrypnięty głos i to jest tylko jedna cecha którą mają wspólną...
Spokojem można kamień ugotować...