Nie sądzę. Facet ma zaledwie 43 lata. Raczej żadnych problemów z głosem. A jak już tutaj ArCrack przytaczał z przypominania starych utworów żyją autorzy a nie wykonawcy więc Thomas powinien w końcu stworzyć coś swojego. Inaczej będzie musiał do późnej starości wałęsać się po różnych programach tv żeby zapewnić jakiś tam standard życia swojej rodzinie. Możliwe jest, że skupi się jednak tylko na koncertach ale jeśli miałby na tym zarabiać to musi powrócić do formuły sprzed wydania Songs Forever.Ja powiem szczerze że chcę nikogo obraźić to ostatni album Thomasa i koniec mówię wam!
Pozdrawiam
Piotrek

