Porozmawiajmy o... Blue System :)

Dyskusja o największym solowym projekcie Dietera
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
YaQb85
Posty: 263
Rejestracja: sob cze 11, 2005 13:36
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Porozmawiajmy o... Blue System :)

Post autor: YaQb85 »

Tak przeglądam i widzę, że nie ma wątku dotyczącego tej grupy a jedynie poszczególne tematy. No więc myślę, że warto trochę podyskutować o tym projekcie.
Jeśli chodzi o mnie to uwielbiam 3 pierwsze albumy, później było coraz słabiej aż do "Backstreet Dreams" no i z następnymi płytami już różnie bywało. Absolutnym niewypałem jest dla mnie krążek "Here I Am" zbiór plagiatopodobnych kawałków. Największą sympatią jednak darzę album "Forever Blue" ze wspaniałą "Lailą" na czele.
Mam w zasadzie wszystkie płyty ale do niektórych rzadko sięgam i nie znam wszystkich utworów dlatego wielkim zaskoczeniem ostatnio dla mnie było kiedy sięgnąłem po "Obsession" i usłyszałem "Another Lonely Night". Najbardziej zauroczyły mnie zwrotki, takiego Bohlena lubię najbardziej. Jak to mówią "najciemniej pod latarnią" :lol:
a co Wy sądzicie o BS? Jakie są Wasze ulubione utwory, albumy? Pewnie jest też coś co Wam się nie podoba. Ciekaw jestem Waszych opinii
pozdrawiam
Awatar użytkownika
Pioetrek
Posty: 1624
Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:00
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: Pioetrek »

Do moich ulubionych albumów w chwili obecnej należą:

Twilight
Seeds of heaven
Walking on a rainbow
Body Heat (który kilka dni temu posłużył za usypiankę dla mojego synka)

i do tych najczęściej wracam. Album Here I Am mnie nie drażni. Na każdej z płyt mogę znaleźć utwór który mogę określić mianem absolutna rewelacja. Szczegółowo nt utworów wypowiem się pewnie przy recenzji poszczególnych albumów (bo zakładam, że takie tematy będą a jak nie to sam zalożę jak tylko zrecenzuję te które są o MT :) )
Napiszę tylko, że bardzo mnie rozczarowała piosenka Don't tell me. Moim zdaniem ten utwór ma wielki potencjał. Sposób w jaki zaśpiewane są zwrotki tworzy pewien klimat, który niszczy moim zdaniem refren stworzony jakby do innej piosenki. Ale i tak jest to jedna z moich ulubionych piosenek.

Acha i jeszcze jedno. Wg mnie Blue System to Dieter Bohlen, ewentualnie można dodać Luisa Rodrigueza, chociaż nawet on nie okazał się niezastąpiony. I myślę, Dieter spokojnie znalazłby innych chórzystów o podobnym głosie ogłaszając jakiś casting. A że chciał uchodzić za śpiewającego refreny - jego sprawa. Wg mnie to co zaśpiewał w zwrotkach to w niektórych przypadkach majstersztyk a zwykle bardzo dobra robota....

Pozdrawiam

Piotrek
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
Awatar użytkownika
Atlantis
Posty: 727
Rejestracja: ndz maja 08, 2005 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Atlantis »

Co myślę o Blue System? Oczywiście uwielbiam to wcielenie Dietera :D . Podoba mi się, że stworzył on tutaj coś innego niż Modern Talking, co doskonale odczujemy już na Walking On A Rainbow. Według mnie to bardzo udana płyta, na pewno jedna z najlepszych w dorobku zespołu. Wszystkie utwory z wyjątkiem nr 4 to potencjalne przeboje.

Kolejny album Body Heat w niczym nie ustępuje poprzednikowi, zawiera wiele wspaniałych utworów z Silent Water na czele.

Twilight to jedna z rzadziej słuchanych przeze mnie płyt, choć reprezentuje sobą bardzo wysoki poziom. Żałuje jedynie, że nie znajdziemy tak jakiejś udanej ballady, bo Madonna Blue niestety takowej zastąpić nie jest w stanie.

Obsession to jedna z moich ulubionych płyt zespołu, ma niesamowity klimat (wspaniałe instrumentalne Behind To Silence czy inne niesamowite piosenki jak Love Is Such A Lonely Sword czy 2000 Miles- to jest to).

Seeds Of Heaven również bardzo mi się podoba, uważam ją za jedną z najoryginalniejszych. Wspaniałe ballady, rewelacyjne single, można być zadowolonym. W pełni zgadzam się ze zdaniem Piotrka- refreny Don't Tell Me nie pasują zupełnie do zwrotek.

Deja Vu to album, który darzę ogromnym sentymentem- była to pierwsza płyta zespołu, jaką zakupiłem. Na albumie nie ma właściwie słabego utworu, choć do niektórych piosenek można było przyłożyć się nieco bardziej (np. do New York Berlin Paris). Ponad to Deja Vu to jeden z moich ulubionych utworów BS.

Hello America- przez pierwszy tydzień od zakupu słuchałem jej codziennie, później zachwyt nieco osłabł. Nie zmienia to faktu, że znajdziemy tu na prawdę wspaniałe piosenki jak np. utwór tytyłowy czy Romeo&Juliet. Są niestety też dwa okropne niewypały nr 4 i 8- moim zdaniem to jedne z najgorszych utworów w całej karierze Dietera.

Backstreet Dreams to przede wszystkim świetne ballady. Niestety nie przepadam za tym albumem, mimo że piosenki tam zawarte są bardzo przebojowe to ich brzmienie pozostawia bardzo wiele do życzenia.

21st Century to już album zdecydowanie lepszy- jeden z najlepszych zespołu. Znajdziemy tu wspaniałe ballady, a utwory szybkie mają o niebo lepsze aranżacje niż na poperzedniej płycie.

X Ten to płyta nieco plastikowa, nie wyszła Dieterowi najlepiej. Crying Game i Dr Mabuse (moim zdaniem najlepszy singiel zespołu) i to właściwie tyle. Pozostałe utwory są co prawda niezłe, ale nie mają w sobie czegoś, co przyciągałoby do nich na dłużej.

Forever Blue to już płyta zdecydowanie lepsza- jedna z najlepszych, wszystkie piosenki, poza ostatnią, to wspaniałe przeboje. Wystarczy wspomnieć chociażby o Laila, Taxi Girl czy Love Is Not A Tragedy.

Body To Body to płyta, którą również bardzo lubię. Znajdziemy tu wspaniałe utwory jak choćby Only With You. Właściwie tylko Can This Be Love nie wypaliła (nie pamiętam, kiedy ostatni raz słuchałem tej piosenki :P ).

Here I Am to moim zdaniem również bardzo dobry album, lubie go przede wszystkim za wspaniałą balladę I Believe You Are An Angel i Don't Do That. Ponad to podoba mi się spora różnorodność utworów tam zawartych. Nie rozumiem jedynie wyboru singli- oba to zupełna pomyłka.

Według mnie głos Dietera znakomicie sprawdził się w Blue System- wprowadzał niesamowity klimat. Wiele utworów zostało zaśpiewanych przez niego wręcz cudownie- wspomniane już przeze mnie Deja Vu i Don't Do That. Są też oczywiście utwory wykonane mocno nieciekawie z Backstreet Heaven na czele.
Podzielam zdanie Piotrka- Dieter beż problemu mógłby zastąpić dzisiejszych Systemsów innymi wokalistami- dowodem na to są ostatnie płyty Modern Talking.
Mam nadzieję, że dane będzie mi jeszcze usłyszeć utwory z wokalem Dietera. Czekam na to z niecierpliwością :D .
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Post autor: ArCrack »

Hmmm, Blue System to dla mnie tak naprawdę trzy zupełnie różne od siebei okresy.
Okres 1 - 1987-1990
Najlepsza chyba faza działalności zespołu, z kulminacją na kapitalnej "Obsession" (dla mnie to chyba najlepsza płyta BS). Cztery płyty i właściwie każda inna.

Okres 2 - 1991-1993
Najnudniejszy, najbardziej monotonny dla mnie okres działalności grupy. Nagrania zaczęły się robić coraz bardziej do siebie podobne, poza pojedyńczymi utworami nie przemawia on do mnie :/

Okres 3 - 1994-1997
Na początek "21st Century" utrzymana w stylu poprzednich płyt, ale wyprodukowana na znacznie wyższym niż one poziomie - i dlatego mogę ją chyba z całą pewnością podać jako mój numer 2 z BS. Potem eksperymenty z dancem i innymi nowszymi gatunkami. Dwa udane (Forever Blue, Body To Body) i dwa zakończone totalną klapą (X-Ten, Here I Am).

Tak po krótce przedstawia się mój stosunek do BS, może później dodam coś jeszcze.
Jak piszesz tak cię widzą.
Awatar użytkownika
Mateusz vel. Kokos
Posty: 212
Rejestracja: sob maja 07, 2005 10:24
Lokalizacja: Katowice!!

Post autor: Mateusz vel. Kokos »

Ja również dziele działalnosć Blue System na 3 okresy:
1. 1987-1991 okres najlepszy.. obfitujacy w ciekawe utwory, klimatyczne albumy (1-5).
2. 1991-1994(albumy Deja Vu do 21st Century)- totalne zanudzanie.. zwłaszcza znienawidzony przeze mnie Backstreet Dreams. Bez urazy, ale z taką aranżacja odnieść taki sukces (5 miejsce na liscie) to musiał być jakiś cud badź przekupstwo.
3. 1994-1997 okres całkiem udany, jedynie album "forever Blue" nie bardzo mi podchodzi, choć zrobiony jest z całej czwórki najlepiej.. Ja wolałem jednak "plastikowe X-Ten" i "Body To Body", oraz pełne różnych zapożyczeń piosenki z "here I Am", zwłaszcza You Are Lyin'- super kawałek :D .
Every Inch Of My Skin
Was Breathin' Her In..

www.thomasanders.fora.pl
Awatar użytkownika
Pioetrek
Posty: 1624
Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:00
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: Pioetrek »

zwłaszcza znienawidzony przeze mnie Backstreet Dreams. Bez urazy, ale z taką aranżacja odnieść taki sukces (5 miejsce na liscie) to musiał być jakiś cud badź przekupstwo.
Z moich znajomych z tamtych czasów słuchających innych grup ten akurat album się podobał (z jednym musiałem się nawt nieźle użerać żeby mi oddał kasetę) więc chyba podobał się naturalnie, bez działań zakulisowych. :D Jak dla mnie album dobry ale nie z grona naj...ulubionych.

Pozdrawiam

Piotrek
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
Awatar użytkownika
YaQb85
Posty: 263
Rejestracja: sob cze 11, 2005 13:36
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: YaQb85 »

Ja też lubię album "Backstreet Dreams" jak dla mnie o niebo lepszy od trzech poprzednich. Jeśli chodzi o "Here I Am" to jest tam jedna piosenka, która mi się podoba "Shame Shame Shame" także zainspirowana innym ówczesnym hitem Petera Andre "Mysterious Girl". No cóż ile fanów tyle różnych opinii :D
Awatar użytkownika
Malediwy
Posty: 794
Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: Malediwy »

Ja już wilokrotnie wyupowiadałem się na stronach o MT, ze dla mne muzyka BS była zawsze o wiele bliższa niż MT. Może dlatego, że gdy MT poraz pierwszy pojawili się na scenie długo nie mogłem ich strawić dopiero pierwszy album BS przekonał mnie do twórczości Dietera B. Wtedy też sięgnąłem do 6 pierwszych albumów Modern Talking...
Spokojem można kamień ugotować...
Awatar użytkownika
Daniel
Posty: 1378
Rejestracja: sob wrz 17, 2005 12:18
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Daniel »

Ja najbardziej lubie dwa albumy "Walking On A Rainbow" oraz "Obsession".

1. Poniewaz od tego sie zaczelo - az ciarki mnie przeszly, gdy po raz pierwszy w audycji B.Fabianskiego uslyszalem "Gangster Love" oraz "Sorry Little Sarah", a jednoczesnie dowiedzialem sie o koncu Modern Talking. Na drugi dzien szybko pobieglem do "Sklepu Muzycznego" (wiadomo - takiego z piratami) i nabylem kasete, ktora mam do dzis. Plyta jest bardzo dobra, zroznicowana, nie nudzi i do dzis slucham jej z wielka przyjemnoscia.

2. Obsession - doskonaly album, bardzo "energetyczny", piekny melodycznie, swietne aranze, przebojowy - po prostu nie sposob mu sie oprzec. Pomimo ze nie znosilem muzyki house, to lekko housujace "Love Is Such A Lonely Sword" polubilem od pierwszego sluchania. W zasadzie to plyta bez jakiegokolwiek punktu slabego - kazde nagranie slucham z wielka przyjemnoscia.

3. "Body Heat" oraz "Twilight" - dobre plyty, ale czegos im brakuje. Po prostu jako calosc nie tworza takiego klimatu jak te dwie, ktore wymienilem wyzej.

4. "Seeds Of Heaven" - dla mnie sluchalna jest tylko druga czesc albumu, wszelkie piosenki "enigmo-podobne" jakos do mnie nie trafily. Lubie zwlaszcza "Don't Tell Me" oraz "The Wind Cries" - to dwa zdecydowanie najlepsze kawalki (w mojej opinii oczywiscie).

5. Deja Vu - dzieki tej plycie na jakis czas zaprzestalem sluchac Blue System. Album nudnawy, podobalo mi sie wlasciwie tylko "Praying To The Aliens". Przy duecie z pania Warrick mozna zasnac :)

Reszty plyt nie bede omawial, bo nie znam ich az tak dobrze jak te wymienione (tzn. nie znam na pamiec). Lubie z nich tylko niektore piosenki (zrecydowanie te szybsze), reszty nie slucham wogole. A zdecydowanie najmniej podoba mi sie "Here I Am" ktory wysluchalem moze tylko z 5 razy.
Awatar użytkownika
Blue Forever
Posty: 226
Rejestracja: pt lip 29, 2005 22:18
Kontakt:

Post autor: Blue Forever »

Witajcie!
Ja nie będę opisywał poszczególnych albumów BS bo wszystkie są dla mnie The Best! Chcę tylko powiedzieć za co uwielbiam Dieter'a... Uwielbiam go za to że zarówno na albumach BS, MT jak i C.C.C. są tzw. "perełki", który przeciętny słuchacz nigdy nie odkryje. Bo jeśli uważa że oglądając teledyski MT mówi, że "oni to mają wszystko na jedno kopyto" jest w ogromnym błędzie. Ale wracając do tematu: każdy album BS ma perełki i chętnie posłuchałbym ich wersji "maxi" lub "instrumentali".

i tak np.:

1. album - Voodoo Nights. Niesamowity klimat. (Jeszcze większy gdy słucha się tego z vinyla)

2. album - to jedyny chyba album, który wyczerpał do końca propozycje na single ale nr 2 i 3 też są rewelacyjne (nie ujmując nic pozostałym)

3. album - nr 6 i 7.

4. album - nr. 7 wspaniała ballada!

5. album - nr. 9 i 10.

6. album to zdecydowanie nr 6! i nr 9. pierwsza klasa!

7. album - to zdecydowanie nr 7.

8. album - nr 4, 6 i 10

9. album - nr 4 i 5

10. album - nr. 10

11. album - nr. 10

12. album - nr. 7 i 5

13. album - 3, 5, 6, 7, 8, 9.

Jest ich oczywiście jeszcze więcej ale dużo pisać trzeba i dlatego właśnie są tylko numerki - przepraszam za to.

A wasze perełki?
Gość

Post autor: Gość »

Blue Forever bardzo ładna składaneczka wyszła :D;)
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Post autor: ArCrack »

1. album - 1,3,7
2. album - 1,6,9
3. album - 7
4. album - 2,3,6,7
5. album - 3,10
6. album - 4,8,9
7. album - 1
8. album - brak
9. album - 2,3,4,5,6
10. album - 8
11. album - 1,2,3,4,5,7,8
12. album - 3,4,5,8,9
13. album - brak
Jak piszesz tak cię widzą.
Awatar użytkownika
tanathos
Posty: 580
Rejestracja: śr sty 24, 2007 21:12

Post autor: tanathos »

twilight to świetna płyta; Dieter tworząc ją przelał ogromny potencjał, power, energię. . miał świetne pomysły na piosenki, wzbogacone niesamowicie energetycznym wykonaniem. co sadzicie o twilight?
A jak powiedział Wieczny Prezydent:
"w niezmiennej wojnie pomnażajcie treść"
Awatar użytkownika
Gosia91
Posty: 307
Rejestracja: pt paź 27, 2006 19:01
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Gosia91 »

Twilight jest moim zdaniem jedną z najlepszych płyt Blue System'u i też moją ulubioną :D
Sorry Little Sarah ;)..
Awatar użytkownika
Louie, Louie, Louie
Posty: 315
Rejestracja: wt lis 28, 2006 18:09

Post autor: Louie, Louie, Louie »

Moją ulubioną płytą jest Forever Blue, a co do piosenek, to nie umiem wybrać jednej ulubionej, mam kilka: Laila, My Bed Is Too Big, Dr. Mabuse, Under My Skin, 6 years-6 nights, Love Suite, Taxi Girl i Crossing The River. To takie moje ulubione, natomiast zupełnie najgorszymi dla mnie piosenkami są Body To Body i You Are An Angel :shock:
Germany's most successful pop duo ever.
Awatar użytkownika
Gosia91
Posty: 307
Rejestracja: pt paź 27, 2006 19:01
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Gosia91 »

You Are An Angel dla mnie to fajna piosenka :) - taka mroczna i tajemnicza :D
Sorry Little Sarah ;)..
ODPOWIEDZ