SiB & Thomas Anders?

Rozmowa na temat muzycznych poczynań Systems In Blue.
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

Soldier pisze: Jestem dokladnie rowiesniczka Thomasa ,czuje sie i wygladam mlodo i zupelnie ciebie nie rozumiem.
ciesze sie, ze masz takie odczucia... ale zapytaj nastolatkow czy byliby zainteresowani muzyka starszych panow? niestety nie, a w tym biznesie liczy sie liczba sprzedanych plyt.
ja juz kiedys pisalem- MT rozpadl sie wg mnie nie z powodow klotni tylko tego, ze plyty przestaly sie sprzedawac...
steen pisze:Z tego co wiem, to Mick Jagger i Tina mimo 150 lat na koncie :) dają czadu.
Tina wiele lat temu odeszla na muzyczna emeryture a Mick Jagger- coz jak dla mnie to troszke ekscentryczny dziadek, ktory czesciej budzi juz tylko usmech politowania niz zachwyt. poza tym daleki jest od disco.
PS
zeby bylo jasne- nie uwazam, ze po 50tce nie nalezy juz spiewac i wystepowac. przeciwnie! chodzi mi tylko o to, zeby sie "nie zawiesic"...
steen
Posty: 91
Rejestracja: wt lut 12, 2008 19:41

Post autor: steen »

Dałem takie porównanie z Jaggerem (nie cierpie go - okropność), bo widzę, jak dyrektor Muzeum Kopernika, starszy człowiek wsiada w limuzynę i z innymi dziadziusiami śmiga w teren, tam gdzie Jagger wyje.

Na temat nastolatków i starszych panów. Też się kiedyś dziwiłem, że ja 14 - 15 lat, a Chris Norman bodajże po 40 potrafił w Midnight podbić pół Europy. Zresztą mógłbym podać tutaj inny drastyczny przykład na temat nastolatów i starszych panów/pań, ale to juz nie ta bajka.

Ale odbiegliśmy od tematu :).

A teraz niech ktoś mi powie jak oceniacie najnowsze produkty Thomasa i Bohlena? Słuchałem przelotnie Marca M., ale tylko jeden song wpadł mi w ucho. Muszę przy okazji skrytykować 2 plan chórowy, bo to nie to co SIB. Zaczęło mnie drażnić takze przesadne poruszanie ustami w klipach pewnych osób, które nie potafią wyjść ponad górne C. Ja dochodzę do D (górnego) :)
time to die
Awatar użytkownika
Soldier
Posty: 306
Rejestracja: ndz kwie 01, 2007 22:26
Lokalizacja: Stockholm

Post autor: Soldier »

Dobra-to bedzie szczerze-MM posluchalam RAZ i uznalam,ze wiecej nie musze-to nie ta bajka.
SiB natomiast... no coz-jest w nich potencjal, fajnie,ze czuja ta muzyke ktora ja lubie,no ale chyba na zawsze pozostana coverantami chyba ze zniecheceni ostatnimi wypowiedziami Thomasa zwroca sie w innym kierunku. Takie moje zdanie.
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

ja SIB traktuje jako ciekawostke- ale ich nowy singiel bardzo mi sie podoba.
Bohlen wg mnie juz sie skonczyl- jego ostatnie plyty sa koszmarne- wszystko na jedno kopyto, mnostwo plagiatow i ani grama dawnego talenu.
Thomasa cenie duzo bardziej- a jego nowa piosenka, ktora zaspiewal na fanclub party bardzo mi sie podoba.
Medlock- moze i ma talent ale zadnej z jego piosenek nie lubie. poza tym drazni mnie jego zachowanie i momentami slaby angielski w piosenkach...
Soldier pisze:SiB natomiast... no coz-jest w nich potencjal, fajnie,ze czuja ta muzyke ktora ja lubie,no ale chyba na zawsze pozostana coverantami chyba ze zniecheceni ostatnimi wypowiedziami Thomasa zwroca sie w innym kierunku. Takie moje zdanie.
ja mam dla nich odpowiedni kierunek- CCCatch! mogliby swoje sily polaczyc i wyprodukowac cos z nia... z pewnoscia taka plyta sprzedalaby sie 100 razy lepiej niz kadego z osobna...
Awatar użytkownika
Soldier
Posty: 306
Rejestracja: ndz kwie 01, 2007 22:26
Lokalizacja: Stockholm

Post autor: Soldier »

No widzisz jakie my mamy dobre pomysly? Ale to wszystko zalezy od nich,od ich checi...
steen
Posty: 91
Rejestracja: wt lut 12, 2008 19:41

Post autor: steen »

Nie pamietam w którym miejscu sie wypowiadałem, ale wskazywałem Caro jako idealne rozwiązanie dla SIB. Po prostu dziewczyna ma coś w sobie i trudno jej nie kochać platonicznie tyle lat. Po prostu dawno temu pojawiła się i zrobiła furorę i to wszystko żyje w człowieku. Dla mnie ONA ma większą wartość, gdyż przez pewien czas udawało mi się korespondowac z nia i potem z jej bratem Marcelem, który prowadził całe biuro. 2293 to mój numer clubowy. Jak sie siedzi w tym temacie tak głęboko to ma sie pewne rozeznanie. Ale do rzeczy, gdyby Caro wróciła do muzyki z SIB to jestem HAPPY że hej. Na współprace z Bohlenem to chyba niemożliwe. Ten feralny rok '89.

Co takiego drzemie w tym człowieku, że jak walec drogowy niszczy wszystko, co zbudował? Pieniądze to nie wszystko.
time to die
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

niestety, mam wrazenie, ze CCCatch ma jakies spore klopoty natury psychologicznej... kazdej jej wpisy na stronie to brednie o Bogu, spokoju, wybaczeniu, milosci- slowem farmazony rodem z sekty...
wg mnie jej obiecana od 10lat plyta nigdy sie nie pojawi, bo niestety Caro uparla sie zeby nie wydawac niczego w dawnym stylu i pewnie nikt tego nie chce wydac- i wcale sie nie dziwie... takze i na wspolprace z SIB nie liczylbym...
ale wracajac do samych panow to mysle, ze mogliby pomyslec o poszukaniu nowej osoby z ładnym wokalem do swojego zespolu- obojetnie czy bylby to facet czy kobieta...
ps
brat CCCatch to Marco ;-)
steen
Posty: 91
Rejestracja: wt lut 12, 2008 19:41

Post autor: steen »

CARO ma trzech braci: Marcel, Jurgen i Marco. Mam w swoim archiwum stare ich rodzinne foto o takim składzie. Zresztą to szczegół.
Gdzie sie podziewa Frank Otto?Słyszłem kiedys przed wojna, że Caro ma córkę? Prawda?

Odnośnie psychiki każdy ma jakieś swoje zawirowania i chciałby za coś przeprosić, wybaczyć, podziekowac. Ja tez mam coś tam na sumieniu, więc ....... przepraszam za moją czasami mocną ekspresję (te moje palce).

Szkoda, że dziewczyna jest uparta (lew) i obstaje przy swoim. Nasza argumetacja jakoś jej nieprzekona o tym co byłoby dobre. Ja już dawno na jej miejscu dyplomatycznie nawiązałbym kontakt z Bohlenem i w kontrakcie zastrzegł sobie dopracowywanie nagrań pod względem aranżacji i stylu. Pogadac sobie możemy i tyle. Może z czasem Caro coś zrozumie. Oby.

SIB potrzebuje dobrego wokalu. Kto byłby najlepszy? Ja nie! Moja kariera muzyczna skończyła się w Collegu. Nie wyciągam wyżej niż D górne. Są jednak obok nas ludzie o dobrej barwie głosowej, wyczuciu muzycznym i bez kaprysów gwiazd. Sądze, że SIB znajdzie dobre rozwiązanie i wierzę w ich sukces. W moich oczach mają duże sznase; ich akcje idaą w górę. Akcje naszego blondyna idą w dół. Coś się dzieje. Czyżby starość und genug?
time to die
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

steen pisze:CARO ma trzech braci: Marcel, Jurgen i Marco. Mam w swoim archiwum stare ich rodzinne foto o takim składzie. Zresztą to szczegół.
Gdzie sie podziewa Frank Otto?Słyszłem kiedys przed wojna, że Caro ma córkę? Prawda?
ja korespondowalem kiedys z Marco, bo on prowadzi strone www.cccatch.de, widac przejal paleczke po bracie. co do dzieci to Caro ich nie ma. Co zas sie tyczy ojca- to wiemy tylko, ze spotkal sie z Bohlenem w Moskiew ponad rok temu- i ze milo sobie porozmawiali. tylko tyle...
steen
Posty: 91
Rejestracja: wt lut 12, 2008 19:41

Post autor: steen »

Ja mam trochę nieaktualne info. To wszystko przez to, że przez dłuższy okres wyłaczyłem sie z branzy MT. Stwierdzenie, że przestali mnie interesowac to zbyt mocne, ale efekt braku profesjonalnej rzeźby muzyki, rapowanie jakoś mnie zniechęciło. Na to nalozyły się pewne osobiste kwestie, że potrzebowałem refleksji i spokoju. Dużo spokoju.

Po latach jak dopadła mnie technika (net) próbuję odtworzyć zaległości i wychodzą skandale i problemy o których nie miałem pojęcia. Smutne, ale prawdziwe.
time to die
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Post autor: ArCrack »

W maju ukaże się płyta nagrana wspólnie przez SIB i nasłynniejszą podróbę Thomasa Andersa ;) Ma sie nazywać "Heartbreak Boulevard".
Jak piszesz tak cię widzą.
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

ArCrack pisze:W maju ukaże się płyta nagrana wspólnie przez SIB i nasłynniejszą podróbę Thomasa Andersa ;) Ma sie nazywać "Heartbreak Boulevard".
tragedia, nie przezyje tej cioty z nimi...
steen
Posty: 91
Rejestracja: wt lut 12, 2008 19:41

moje majowe plany

Post autor: steen »

W maju mam imieniny, urodziny, kto zjeżdza do mnie na "górkę" na imprezę?
W planie "koncert" organowy, seans - spektakl w planetarium (planatorium, sanatorium, krematorium), 227 stopni na wieże, rzut okiem na okolicę (proszę oka nie wyjmować i nie rzucać:)). Potem to chyba wypad na miacho na kawałek browaru (w końcu). Felicję podrzucę komuś do ogródka, by mnie nie rozpraszała.

A tak poza tym maj mi sie dobrze kojarzy, bo 7(8) maja 1986 była prezentacja w programie 2 polskiego radia 1 longu CCCatch "Catch the Catch". To były czasy!
Awatar użytkownika
atlantyda ;o)
Członek TAFC Polska
Posty: 3511
Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: atlantyda ;o) »

ArCrack pisze:W maju ukaże się płyta nagrana wspólnie przez SIB i nasłynniejszą podróbę Thomasa Andersa ;) Ma sie nazywać "Heartbreak Boulevard".

Nie zdziwię się jak pobiją na łeb Medlocka i Bohlena.Każdy zna styl SIB,brakuje w tym tylko głosu Thomasa.
Moim zdaniem "to się uda" i mocno kibicuję i czekam na singiel :lol:
Awatar użytkownika
Pioetrek
Posty: 1624
Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:00
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: Pioetrek »

atlantyda ;o) pisze:
ArCrack pisze:W maju ukaże się płyta nagrana wspólnie przez SIB i nasłynniejszą podróbę Thomasa Andersa ;) Ma sie nazywać "Heartbreak Boulevard".

Nie zdziwię się jak pobiją na łeb Medlocka i Bohlena.Każdy zna styl SIB,brakuje w tym tylko głosu Thomasa.
Moim zdaniem "to się uda" i mocno kibicuję i czekam na singiel :lol:
Ja z kolei uważam, że nawet się nie zbliżą do wyniku Medlocka/Bohlena. Musieliby być lepsi niż prawdziwy MT (który współcześnie również nie miał No.1 Hit) a dla mnie to byłby chyba koniec świata gdyby podróbka osiągnęła więcej niż oryginał.
Ja projekty SIB-ów i Ashleya (wspólne czy indywidualne) uznaję za bardzo fajne ale jednak z innej półki nawet w porównaniu z nagraniami dla Medlocka.

Pozdrawiam

Piotrek
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
steen
Posty: 91
Rejestracja: wt lut 12, 2008 19:41

Post autor: steen »

Dostałem zaproszenie do Bad Salzungen na Mai Party. Z tego co się orientuję to ma być zadyma. Czytaj zabawa.

Z chęcią wybralbym sie do Turyngi i odwiedziłbym stare kąty min. Drachenschlucht, Wartburg i przy okazji znowu bym sobie załatwił buty jak ostatnim razem. Zrobiłem zapiekanke z moich mokrych pantofli po tym jak poszedłem w góry i je zmoczyłem a potem je suszyłem i poszedł dym. Był ubaw dla otoczenia, jak miałem inna minę.

W Eisenach dobre i ogromne są kebaby przy rynku :) Krajobrazy jak to w górach odlotowe, a ludzie sympatyczni. Tacy polscy Niemcy:)

W mojej pracy staram sie skupic nad tym co robię: foto, artykuł, dokument i tego radzibym SIB i Bohlenowi. Zależy mi i chyba wszystkim aby słuchac cos ciekawego (wesołego), a nie użalać sie nad niewypałem.
ODPOWIEDZ