Więc tak:
Podczas, któregoś tam z rzędu tournee, w którym brał udział Dieter Bohlen, zobaczył on ubogą kobietę proszącą o wsparcie (żebraczkę). Jako, że strasznie przypominała mu babcię dał jej tysiąc...w jakiejś walucie (nie wiem w jakiej ).
Pytanie brzmi:
W jakim kraju i mieście miało miejsce to zdarzenie?
Pozdrawiam
Piotrek
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
Dieter sporo koncertował w Rosji i okolicach, stąd też mój strzał to Rosja/St.Petersburg bądź ZSRR/Leningrad (w zależności od tego w którym roku był koncert).
Podpowiedź:
Kraj ten w 100% znajduje się w Europie.
Edit: Jeszcze jedna podpowiedź -
Niemcy na tę miejscowość mówią mniej więcej tak jak Anglicy piszą "Tańczyć".
Pozdrawiam
Piotrek
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
Z pierwszych stron rozdziału Der Kleine Dieter (Nichts als die Wahrheit)
Vor einem Konzert in Danzig drßckte ich mal einer bettelnden alten Mutti einen Tausender in die Hand, nur weil sie mich so an Omi erinnerte. Als sie vor ein paar Jahren starb, meine Omi, war das Am-Grab-Stehen fßr mich, wie fßnfzig Prozent von mir mit einzubuddeln. KÜnnte ich jetzt wie E. T. in den Himmel telefonieren, wo sie sicherlich dem lieben Gott auch grade Karnickel brät, wßrde ich sagen: Omi, ich liebe dich und es vergeht kein Tag,
ArCrack, Twoja kolej
Pozdrawiam
Piotrek
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
To ja może zapytam o taką ciekawostkę (sam zresztą niedawno się o tym dowiedziałem). Utworu "We Still Have Dreams" Dieter wcale nie pisał z myślą o Modern Talking. Kto miał go początkowo wykonywać?
Tak
Dieter napisał tą piosenkę z myślą o solowej karierze Thomasa. Jednak psujące sie za sprawą Nory stosunki sprawiły, że Dieter ostatecznie do tego nie dopuścił i piosenka znalazła się na albumie MT.