Wokal i rola Bohlena w piosenkach Modern Talking
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
Wokal i rola Bohlena w piosenkach Modern Talking
ArCrack
Wysłany: 2005-01-29, 18:53
Ostatnio w związku z pewnym zainteresowaniem poczynaniami Systems In Blue coraz częściej mówi się o udziale Dietera w nagrywaniu wokali do piosenek Modern Talking. W przeciągu paru dni spotkałem się z tym tematem na dwóch forach dyskusyjnych i w księdze gości u Sebcia.
Fragmenty, co do których jestem w 100% pewien że śpiewał je DB to oczywiście zwrotki w "There's Too Much Blue In Missing You" i fragment refrenu "The Angels Sing In New York City". Wydaje mi się, że także szepty w refrenie "Who Will Save The World" są dziełem Dietera. Nieco wątpliwości mam za to w związku z początkiem "Locomotion Tango".
A jakie jest wasze zdanie na ten temat?
--------------------------------------------------------------------------------
DominikMT
Wysłany: 2005-01-30, 13:13
Jedno nie podlega dyskusji, Dieter pisał teksty piosenek, bez niego nie było by Modern Talking, Blue System a teraz wogule by nie istniał Systems In Blue. Moje zdanie na temat śpiewania w Modern Talking jest takie że Didi śpiewał razem z chórkami refreny, ale na tyle cicho że nie bardzo go słychać
--------------------------------------------------------------------------------
Pioetrek
Wysłany: 2005-01-30, 13:45
Przyszło mi do głowy, że Bohlen chcąc uzyskać jakiś efekt wokalny w utworach to musiał pokazać co i jak ma brzmieć chyba. Czyli musiał zaśpiewać utwór tak jak sobie on to wyobrażał. Może powstawały nawet taśmy demo podobne do tych opublikowanych niedawno przez (mam nadzieje że nie pomyliłem osoby) Roland Kaisera. Gdyby kiedyś BMG opublikowało coś takiego zamiast kolejnej składanki byłby to duży ukłon w stronę fanów MT (tych doceniających pracę obydwu panów).
A to, że wykorzystywał np. wokal panów SiB świadczy o tym, że miał świadomość swojego głosu i wiedział co mu wyjdzie a co nie.
Pozdrawiam
Piotrek
--------------------------------------------------------------------------------
ArCrack
Wysłany: 2005-01-30, 14:44
Bernhard Brink konkretnie
Tak, masz rację. Kiedyś w telewizji wyemitowano materiał podczas którego zaprezentowano dema "Like A Hurricane" i "You Can Win If You Want". I faktycznie w tym drugim Dieter śpiewał falsetem. Oczywiście nie był to czysty wokal DB, był tam nałożony jakiś filter ale brzmiało to naprawdę nieźle. Wydaje mi sie, że do dokładnie każdej piosenki powstaje demo, bo to najłatwiejszy i chyba najlepszy sposób przekazania wykonawcy co i jak ma brzmieć.
Natomiast nie wierzę w publikacje tych taśm. Wkrótce po opublikowaniu dem przez Brinka Dieter uzyskał werdykt jakiegoś sądu, który zabronił ich dalszej publikacji. Jeśli Dieter się na to nie zgodzi - raczej nigdy nie ukażą się one oficjalnie.
--------------------------------------------------------------------------------
Pioetrek
Wysłany: 2005-01-30, 16:02
Cytat:
Bernhard Brink konkretnie
Coś tak czułem, że mogę się mylić. Brinka od razu odrzuciłem, a lenistwo nie pozwoliło mi poszukać info chociażby na Twojej stronie
Pozdrawiam
Piotrek
--------------------------------------------------------------------------------
Malediwy
Wysłany: 2005-01-30, 21:28
Gdyby Didi miał dobry głos i był świadomy, że da sobie radę w pojedynkę nigdy nie powstało by Modern Talking ani Blue System. a śpiewał by przede wszystkim po prostu jako Dieter Bohlen. Na wszystkich okładkach Blue System poza dwoma pierwszymi albumami zawsze jest tylko Dieter, nigdy nie ma zespołu Blue System jako takiego. Pewnie przede wszystkimmin. dlatego, że jego skład dość często się zmieniał. Nie mniej jednak podkreślały one, że to on jest najważniejszy w całym tym projekcie. A zespól musiał być po to właśnie, żeby śpiewał refreny. I właściwie nie ważne kto je śpiewał, czy to panowie z SIB, czy Nino De Angelo czy jeszcze ktoś inny. Śpiewał je zespół Blue System a ajego członkami byli Ci którzy najwyraźniej w danym momencie śpiewali te wszystkie partie wokalne w których nie brał udziału Didi. Nie zmienia to faktu, że wszystkie piosenki są jego autorstwa i gdyby nie on, pozostali nie mieli by do czego się dołożyć.
Przy podziwianiu ciekawej konstrukcji budowlanej zwykle nie wymienia się nazwiska kierownika budowy a tym bardziej pracujących przy nim robotników tylko autora projektu...
--------------------------------------------------------------------------------
Pioetrek
Wysłany: 2005-01-31, 11:41
Cytat:
A zespól musiał być po to właśnie, żeby śpiewał refreny
A mnie się wydaje, że to nie jest wystarczający argument. Wielu wokalistów przecież ma swoich chórzystów, którzy wspomagają ich w refrenach i występują pod swoimi nazwiskami. Wg mojej teorii spiskowej najbardziej istotna była rozpoznawalna marka: Blue System i charakterystyczne logo. MT był duetem (w powszechnej a także i mojej opinii), jednak byli tam przecież ludzie, którzy robili to samo co reszta zespołu Blue System. I żeby nie było wątpliwości ja tylko przedstawiam swój punkt widzenia.
Tutaj nasunęło mi się jeszcze taki przykład. Może dobry może nie... Otóż grupa Bon Jovi nagrywała jako grupa wtedy kiedy się wszyscy udzielali w projekcie (takie mam przynajmniej wrażenie a wrażenie to pasuje do przykładu ), a kiedy Jon Bon Jovi? postanowił nagrać własną płytę, brał na siebie całą pracę autorską (to także pasuje mi do przykładu, chociaż pewnie sprawa jest bardziej skomplikowana ), jednak to chyba nie przeszkadzał mu wspomagać się innymi muzykami, chórkami...
Pozdrawiam
Piotrek
--------------------------------------------------------------------------------
ArCrack
Wysłany: 2005-01-31, 12:31
No pewnie, nie ma chyba muzyka, który od początku do końca sam pracowałby nad płytą nie wspomagając się nikim innym. Od tego są wokaliści sesyjni, gitarzyści sesyjni i wszyscy inni -iści sesyjni żeby w takich projektach innych wykonawców wspomagać.
A dlaczego nowy projekt DB został nazwany Blue System to faktycznie ciekawa sprawa (może kiedyś w jakimś wywiadze nam to ujawni). Przecież w 1987 roku "Dieter Bohlen" to była znana i lubiana marka. A może po prostu wytwórnia uznała, że to nie jest zbyt medialne i kazała wymiślić coś innego?
--------------------------------------------------------------------------------
Pioetrek
Wysłany: 2005-01-31, 13:39
Cytat:
Wg mojej teorii spiskowej najbardziej istotna była rozpoznawalna marka: Blue System i charakterystyczne logo. MT był duetem (w powszechnej a także i mojej opinii), jednak byli tam przecież ludzie, którzy robili to samo co reszta zespołu Blue System
Przyszły i do głowy jeszcze trzy warianty:
1. Gdyby DB nagrywał pod szyldem Dieter Bohlen - niezmiennie by mówiono DB z MT i kojarzono z MT, a wydaje się że Dieter m.in. nowym mocniejszym brzmieniem od wizerunku MT starał się odciąć. Żeby wyprowadzić powiązanie od BS do MT trzeba użyć więcej słów niż łącząc DB i MT.
2. Gdyby projekt nie wypalił, byłby to niewypał grupy BS a nie Dietera Bohlena. Nie ma jego zdjątka na okładce. Mniejsze szanse, że ktoś skojarzy. Do tej teorii nie pasuje fakt, że (jeśli się nie mylę) Dieter podpisał się pod utworami swoim prawdziwym nazwiskiem. Ale kto wie...
3. W wypadku mniejszego niż spodziewany sukcesu Dieter planował angaż do zespołu markowego wokalisty/wokalistki. np. Nino de Angelo, C.C. Catch... i formuła zespołu byłaby uzasadniona.
Pozdrawiam
Piotrek
--------------------------------------------------------------------------------
Malediwy
Wysłany: 2005-01-31, 18:45
Generalnie co byśmy nie pisali, uczestnictwo tych wszystkich, których nazwiska zostały tutaj wymienione, a którzy brali udział w projektach Dietera Bohlena, nie powinny umniejszać jego dokonań i sukcesów.....
--------------------------------------------------------------------------------
Ann20
Wysłany: 2005-02-07, 17:43
Czy to Dieter spiewa zwrotki w piosence MT "New York City Girl"?
--------------------------------------------------------------------------------
Malediwy
Wysłany: 2005-02-07, 19:21
Nie sądzę. Jeśli się udzielał to tradycyjnie w niewielkim procencie.
--------------------------------------------------------------------------------
Pioetrek
Wysłany: 2005-02-08, 22:26
Bez Dietera te zwrotki by nie powstały i refreny zresztą też i nie byłoby chórków.
Ale to głos jest Thomasa raczej tam (albo Nino de Angelo )
Pozdrawiam
Piotrek
--------------------------------------------------------------------------------
Ann20
Wysłany: 2005-02-08, 23:59
To napewno nie jest glos Thomasa.
--------------------------------------------------------------------------------
Pioetrek
Wysłany: 2005-02-09, 10:09
Cytat:
To napewno nie jest glos Thomasa
A moim zdaniem w zwrotkach jest na 100% głos Thomasa. A że wokal zaaranżowano w taki właśnie sposób - widocznie było takie zapotrzebowanie. Albo przypadek np. chrypka Thomasa.
Pozdrawiam
Piotrek
--------------------------------------------------------------------------------
ArCrack
Wysłany: 2005-02-12, 20:51
Ja słyszę tam wokal Thomasa, tyle że nieco "przesłodzony" przez odpowiednie filtry. Podobnie (choć z nieco inną barwą) było na części nagrań z płyty "Alone".
Wysłany: 2005-01-29, 18:53
Ostatnio w związku z pewnym zainteresowaniem poczynaniami Systems In Blue coraz częściej mówi się o udziale Dietera w nagrywaniu wokali do piosenek Modern Talking. W przeciągu paru dni spotkałem się z tym tematem na dwóch forach dyskusyjnych i w księdze gości u Sebcia.
Fragmenty, co do których jestem w 100% pewien że śpiewał je DB to oczywiście zwrotki w "There's Too Much Blue In Missing You" i fragment refrenu "The Angels Sing In New York City". Wydaje mi się, że także szepty w refrenie "Who Will Save The World" są dziełem Dietera. Nieco wątpliwości mam za to w związku z początkiem "Locomotion Tango".
A jakie jest wasze zdanie na ten temat?
--------------------------------------------------------------------------------
DominikMT
Wysłany: 2005-01-30, 13:13
Jedno nie podlega dyskusji, Dieter pisał teksty piosenek, bez niego nie było by Modern Talking, Blue System a teraz wogule by nie istniał Systems In Blue. Moje zdanie na temat śpiewania w Modern Talking jest takie że Didi śpiewał razem z chórkami refreny, ale na tyle cicho że nie bardzo go słychać
--------------------------------------------------------------------------------
Pioetrek
Wysłany: 2005-01-30, 13:45
Przyszło mi do głowy, że Bohlen chcąc uzyskać jakiś efekt wokalny w utworach to musiał pokazać co i jak ma brzmieć chyba. Czyli musiał zaśpiewać utwór tak jak sobie on to wyobrażał. Może powstawały nawet taśmy demo podobne do tych opublikowanych niedawno przez (mam nadzieje że nie pomyliłem osoby) Roland Kaisera. Gdyby kiedyś BMG opublikowało coś takiego zamiast kolejnej składanki byłby to duży ukłon w stronę fanów MT (tych doceniających pracę obydwu panów).
A to, że wykorzystywał np. wokal panów SiB świadczy o tym, że miał świadomość swojego głosu i wiedział co mu wyjdzie a co nie.
Pozdrawiam
Piotrek
--------------------------------------------------------------------------------
ArCrack
Wysłany: 2005-01-30, 14:44
Bernhard Brink konkretnie
Tak, masz rację. Kiedyś w telewizji wyemitowano materiał podczas którego zaprezentowano dema "Like A Hurricane" i "You Can Win If You Want". I faktycznie w tym drugim Dieter śpiewał falsetem. Oczywiście nie był to czysty wokal DB, był tam nałożony jakiś filter ale brzmiało to naprawdę nieźle. Wydaje mi sie, że do dokładnie każdej piosenki powstaje demo, bo to najłatwiejszy i chyba najlepszy sposób przekazania wykonawcy co i jak ma brzmieć.
Natomiast nie wierzę w publikacje tych taśm. Wkrótce po opublikowaniu dem przez Brinka Dieter uzyskał werdykt jakiegoś sądu, który zabronił ich dalszej publikacji. Jeśli Dieter się na to nie zgodzi - raczej nigdy nie ukażą się one oficjalnie.
--------------------------------------------------------------------------------
Pioetrek
Wysłany: 2005-01-30, 16:02
Cytat:
Bernhard Brink konkretnie
Coś tak czułem, że mogę się mylić. Brinka od razu odrzuciłem, a lenistwo nie pozwoliło mi poszukać info chociażby na Twojej stronie
Pozdrawiam
Piotrek
--------------------------------------------------------------------------------
Malediwy
Wysłany: 2005-01-30, 21:28
Gdyby Didi miał dobry głos i był świadomy, że da sobie radę w pojedynkę nigdy nie powstało by Modern Talking ani Blue System. a śpiewał by przede wszystkim po prostu jako Dieter Bohlen. Na wszystkich okładkach Blue System poza dwoma pierwszymi albumami zawsze jest tylko Dieter, nigdy nie ma zespołu Blue System jako takiego. Pewnie przede wszystkimmin. dlatego, że jego skład dość często się zmieniał. Nie mniej jednak podkreślały one, że to on jest najważniejszy w całym tym projekcie. A zespól musiał być po to właśnie, żeby śpiewał refreny. I właściwie nie ważne kto je śpiewał, czy to panowie z SIB, czy Nino De Angelo czy jeszcze ktoś inny. Śpiewał je zespół Blue System a ajego członkami byli Ci którzy najwyraźniej w danym momencie śpiewali te wszystkie partie wokalne w których nie brał udziału Didi. Nie zmienia to faktu, że wszystkie piosenki są jego autorstwa i gdyby nie on, pozostali nie mieli by do czego się dołożyć.
Przy podziwianiu ciekawej konstrukcji budowlanej zwykle nie wymienia się nazwiska kierownika budowy a tym bardziej pracujących przy nim robotników tylko autora projektu...
--------------------------------------------------------------------------------
Pioetrek
Wysłany: 2005-01-31, 11:41
Cytat:
A zespól musiał być po to właśnie, żeby śpiewał refreny
A mnie się wydaje, że to nie jest wystarczający argument. Wielu wokalistów przecież ma swoich chórzystów, którzy wspomagają ich w refrenach i występują pod swoimi nazwiskami. Wg mojej teorii spiskowej najbardziej istotna była rozpoznawalna marka: Blue System i charakterystyczne logo. MT był duetem (w powszechnej a także i mojej opinii), jednak byli tam przecież ludzie, którzy robili to samo co reszta zespołu Blue System. I żeby nie było wątpliwości ja tylko przedstawiam swój punkt widzenia.
Tutaj nasunęło mi się jeszcze taki przykład. Może dobry może nie... Otóż grupa Bon Jovi nagrywała jako grupa wtedy kiedy się wszyscy udzielali w projekcie (takie mam przynajmniej wrażenie a wrażenie to pasuje do przykładu ), a kiedy Jon Bon Jovi? postanowił nagrać własną płytę, brał na siebie całą pracę autorską (to także pasuje mi do przykładu, chociaż pewnie sprawa jest bardziej skomplikowana ), jednak to chyba nie przeszkadzał mu wspomagać się innymi muzykami, chórkami...
Pozdrawiam
Piotrek
--------------------------------------------------------------------------------
ArCrack
Wysłany: 2005-01-31, 12:31
No pewnie, nie ma chyba muzyka, który od początku do końca sam pracowałby nad płytą nie wspomagając się nikim innym. Od tego są wokaliści sesyjni, gitarzyści sesyjni i wszyscy inni -iści sesyjni żeby w takich projektach innych wykonawców wspomagać.
A dlaczego nowy projekt DB został nazwany Blue System to faktycznie ciekawa sprawa (może kiedyś w jakimś wywiadze nam to ujawni). Przecież w 1987 roku "Dieter Bohlen" to była znana i lubiana marka. A może po prostu wytwórnia uznała, że to nie jest zbyt medialne i kazała wymiślić coś innego?
--------------------------------------------------------------------------------
Pioetrek
Wysłany: 2005-01-31, 13:39
Cytat:
Wg mojej teorii spiskowej najbardziej istotna była rozpoznawalna marka: Blue System i charakterystyczne logo. MT był duetem (w powszechnej a także i mojej opinii), jednak byli tam przecież ludzie, którzy robili to samo co reszta zespołu Blue System
Przyszły i do głowy jeszcze trzy warianty:
1. Gdyby DB nagrywał pod szyldem Dieter Bohlen - niezmiennie by mówiono DB z MT i kojarzono z MT, a wydaje się że Dieter m.in. nowym mocniejszym brzmieniem od wizerunku MT starał się odciąć. Żeby wyprowadzić powiązanie od BS do MT trzeba użyć więcej słów niż łącząc DB i MT.
2. Gdyby projekt nie wypalił, byłby to niewypał grupy BS a nie Dietera Bohlena. Nie ma jego zdjątka na okładce. Mniejsze szanse, że ktoś skojarzy. Do tej teorii nie pasuje fakt, że (jeśli się nie mylę) Dieter podpisał się pod utworami swoim prawdziwym nazwiskiem. Ale kto wie...
3. W wypadku mniejszego niż spodziewany sukcesu Dieter planował angaż do zespołu markowego wokalisty/wokalistki. np. Nino de Angelo, C.C. Catch... i formuła zespołu byłaby uzasadniona.
Pozdrawiam
Piotrek
--------------------------------------------------------------------------------
Malediwy
Wysłany: 2005-01-31, 18:45
Generalnie co byśmy nie pisali, uczestnictwo tych wszystkich, których nazwiska zostały tutaj wymienione, a którzy brali udział w projektach Dietera Bohlena, nie powinny umniejszać jego dokonań i sukcesów.....
--------------------------------------------------------------------------------
Ann20
Wysłany: 2005-02-07, 17:43
Czy to Dieter spiewa zwrotki w piosence MT "New York City Girl"?
--------------------------------------------------------------------------------
Malediwy
Wysłany: 2005-02-07, 19:21
Nie sądzę. Jeśli się udzielał to tradycyjnie w niewielkim procencie.
--------------------------------------------------------------------------------
Pioetrek
Wysłany: 2005-02-08, 22:26
Bez Dietera te zwrotki by nie powstały i refreny zresztą też i nie byłoby chórków.
Ale to głos jest Thomasa raczej tam (albo Nino de Angelo )
Pozdrawiam
Piotrek
--------------------------------------------------------------------------------
Ann20
Wysłany: 2005-02-08, 23:59
To napewno nie jest glos Thomasa.
--------------------------------------------------------------------------------
Pioetrek
Wysłany: 2005-02-09, 10:09
Cytat:
To napewno nie jest glos Thomasa
A moim zdaniem w zwrotkach jest na 100% głos Thomasa. A że wokal zaaranżowano w taki właśnie sposób - widocznie było takie zapotrzebowanie. Albo przypadek np. chrypka Thomasa.
Pozdrawiam
Piotrek
--------------------------------------------------------------------------------
ArCrack
Wysłany: 2005-02-12, 20:51
Ja słyszę tam wokal Thomasa, tyle że nieco "przesłodzony" przez odpowiednie filtry. Podobnie (choć z nieco inną barwą) było na części nagrań z płyty "Alone".
-
Gość
-
Gość
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
-
Gość
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
Systems In Blue wydali oficjlanie dwa single, albumu nie wydali bo nie mogą na razie znaleźć wytwórni. Ich styl to kopia (a w Magic Mystery nawet plagiat
) tego co było w Blue System.
Thomas nie śpiewał w chórkach, bo on po prostu miał główny wokal i nie było to jego działką. Dieter raczej też nie, wokalnie udzielał się na koncertach i w pojedyńczych nagraniach ze starych płyt.
Nie wiem o jaką piosenkę z "America" Ci chodzi, ale przesłucham album, może to wyłapię. Możesz go na bank usłyszeć pod koniec "You're Not Lisa" i "Heart Of An Angel" - tam robi za takie właśnie "echo".
A avatar Dominika to oczywiście jego twórczość, pokazuje jakie zespoły lubi
Thomas nie śpiewał w chórkach, bo on po prostu miał główny wokal i nie było to jego działką. Dieter raczej też nie, wokalnie udzielał się na koncertach i w pojedyńczych nagraniach ze starych płyt.
Nie wiem o jaką piosenkę z "America" Ci chodzi, ale przesłucham album, może to wyłapię. Możesz go na bank usłyszeć pod koniec "You're Not Lisa" i "Heart Of An Angel" - tam robi za takie właśnie "echo".
A avatar Dominika to oczywiście jego twórczość, pokazuje jakie zespoły lubi
-
Gość
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
-
Gość
-
Gość
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
-
Gość