Muzyka Bohlena a disco polo

Tutaj prowadzimy generalną dyskusję na temat Dietera i jego muzyki.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
YaQb85
Posty: 263
Rejestracja: sob cze 11, 2005 13:36
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Muzyka Bohlena a disco polo

Post autor: YaQb85 »

Chcialbym rporuszyc dosc kontrowersyjny aczkolwiek wazny dla fanow Modern Talking (i nie tylko zreszta) temat-problem. No wiec zaczne swoje rozwody :wink:
Otoz nie raz pewnie kazdy z nas spotkal sie z opinia czy to w mediach czy tez wsrod znajomych jakoby Modern Talking to tandetna muzyczka. Czesto padaja argumenty: beznadziejne teksty (jakby wszyscy mieli opanowany angielski perfect :lol: ), slodka muzyczka (oczywiscie w negatywnym znaczeniu tego stwierdzenia), disco polo (zaden argument w sumie ale dosc czesta opinia). Teraz gdy u nas cicho o duecie nie ma takiej nagonki. Ale nadal sporadycznie ze strony mediow coraz to "bystrzejsi" krytycy (jak z koziej d... trabka) mozna uslyszec niepochlebne opinie na temat naszych idoli. Malo tego, ze obrazaja zespol to jeszcze obrywa sie fanom. Nie raz slyszalem teze jakoby czlowiek sluchajacy lekkiej i przyjemnej muzyki byl prostakiem, bo nie rozumie ambitniejszej (dobre sobie).
Druga sprawa dotyczy identyfikowania grupy z nurtem disco polo. Czy ludzie twierdzacy w ten sposob zdaja sobie sprawe jak dalece posuniete jest takie porownanie? Po pierwsze Bohlen dopracowuje wszystko na ostatni guzik tak by utwor, ktory znajdzie sie na plycie brzmial perfekcyjnie bez falszu czy innych nieprawidlowosci. Pracuje z profesjonalistami co da sie odczuc na jego produkcjach. Prawda jest, ze produkuje lekka muzyke ale to wcale nie znaczy, ze tandetna co niestety dotyczy wiekszosci tworcow disco polo.
Jesli chodzi o mnie to szczerze mowiac malo mnie obchodzi co mysla inni ale boli mnie czasem kiedy ktos powie cos zlego na temat tej muzyki. Zawsze jak ktos pyta czego slucham odpowiadam w pierwszej kolejnosci "Lubie bardzo Modern Talking ale jak masz cos glupiego powiedziec to lepiej siedz cicho, bo jestem uczulony na tym punkcie". Sa tez mile sytuacje kiedy ktos odpowiada np. "no cos ty nie bede nic glupiego mowic sam/a ich lubie".
Wiem, ze troche dlugi moj wywod i nie jestem pewny czy zawarlem tu wszystko co chcialem ale podzielcie sie ze mna wrazeniami na ten temat. Co Wy o tym sadzicie?
pozdrawiam
Kuba
Awatar użytkownika
Pioetrek
Posty: 1624
Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:00
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: Pioetrek »

YaQb85:
Jesli chodzi o mnie to szczerze mowiac malo mnie obchodzi co mysla inni
To jest moje motto w tej sprawie. A poza tym taki np. M. Niedźwiedzki (otwarcie mówiący o swojej niechęci do MT) to dla mnie żaden autorytet a jedynie popularny dziennikarz radiowy promujący to co lubi. Ja lubię muzykę Dietera Bohlena i się tego nie wstydzę. Bo to jest jedyna prawdziwa i ambitna muzyka.

Pozdrawiam wszystkich Fanów

Piotrek
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Post autor: ArCrack »

Disco polo to dość specyficzny gatunek muzyki, wzorujący się na dawno wyznaczonych trendach i nie wnoszący do nich właściwie nic nowego. Nie da się ukryć, że cała masa zespołów z tego nurtu wzorowała się w jakiś sposób na zachodnich gwiazdach muzyki tanecznej lub też co gorsza nagrywała covery ich przebojów. Jeśli na podstawie tego wyciąga się wniosek, że MT = disco polo, to świadczy to chyba wyłącznie o autorze takiej opinii. To tak jakby powiedzieć, że jakaś znana firma produkuje tandetną odzież, bo na bazarach jest mnóstwo jej podróbek kiepskiej jakości.
Nie da się jednak ukryć, że Dieter ma na koncie kilka produkcji stylistycznie zbliżonych do tego nurtu. Są to jednak produkcje dla niemieckich wokalistów ściśle specjalizujących się tego typu nagraniach i takie było ich zamierzenie - za przykład można dać "Rosenzeit" czy "Ich kann mich nur wundern Ăźber dich" Roya Blacka. Nie sądzie jednak, by ktoś w Polsce poza fanami Dietera te nagrania znał.
Są też tacy, dla których cokolwiek oparte na syntezatorach to disco polo. Nie rozróżniają brzmienia stworzonego przez syntezator wprost (tak jak podczas zwykłej gry na keyboradzie), a takiego które przed ostatatecznym umieszczeniem na taśmie było wielokrotnie zmieniane przez wysokiej klasy inżyniera dźwięku by brzmiało oryginalnie. A szkoda, bo zarówno wkład pracy jak i ostateczny efekt są zupełnie różne.
Awatar użytkownika
YaQb85
Posty: 263
Rejestracja: sob cze 11, 2005 13:36
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: YaQb85 »

no wlasnie to jest ten problem, ze dla ludzi muzyka, ktora jest oparta na syntezatorach jest tandetna. Dlatego mam jakas niechec do muzyki gitarowej.
Moze odbiegne troche od tematu ale dla mnie np. zenada jest to co teraz robi pewna polska grupa Papa Dance. Ich dzisiejsza muzyka brzmi jak typowo weselna kapela a to dlatego, ze odeszli od swoich syntezatorowych brzmien i na sile promuja gitary chociaz do ich muzyki to tak pasuje jak swini siodlo (ale to juz temat do zupelnie innej rozmowy wiec nie bede rozwijal :wink: )
Oczywiscie w muzyce Dietera gitara ma swoj smaczek w polaczeniu z elektronika brzmi rewelacyjnie.
Arek20
Posty: 63
Rejestracja: śr lip 20, 2005 16:55

Post autor: Arek20 »

Wiele razy sie spotkalem z porowaniem MT do DP.Slyszalem tez okreslenieMT-swiatowe disco polo.Kiedys ukrywalem to ze wogule jestem fanem takiego zespolu!Bo np. w szkole kazdy HH sluchał!Czasem chcialem sprawdzic co mysla na temat Mt i tak pytalem np:>Sluchaj znasz moze MT:>-i w odpowiedzi oczywiscie zlosliwy usmiech kolegi i zdanie typu:A moze sluchasz jeszcze Bee Gees(nie wiem czemu takie porowanie dal kolega MT podobne do Bee Gees?).Mniejsza z tym,ale wiecie najwiekszym pocieszeniem jest iz np jak na dyskotece puszcz MT to na parkiecie az miejsca brak!A tak niby nikt nie slucha MT:)A wogule wiecie np to ze MT jest bardzo popularne w Azji sam sie przekoanlem jak widzialem paru Azjatow szalejacych podczas nagrania You Can win If you want.A co do DP-to nie bylo by tak zle z ta muzyka,gdyby nie nie dopuszczono tylu amatorow tak jak jest to teraz do spiewu!Kiedys ta muzyka byla super i czasem nadal slucham pare kawalkow takich zeposlow jak np.Top One czy Akcent.To narazie tyle.Pozdrawiam
Awatar użytkownika
śliwka
Posty: 31
Rejestracja: sob cze 11, 2005 18:22

Post autor: śliwka »

Już nie mogę słuchać tych ciągłych porównań muzyki MT do disco polo.
Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Gdyby rzeczywiście tak było, to lubiłabym też disco polo. A tak nie jest...
Gość

Post autor: Gość »

Moje zdanie jest takie że poprostu ludzie często wrzucają muzykę lat 80-tych do worka disco polo (dlaczego?) Wszystko co jest łatwe i przyjemne dla ucha uważają za disco polo. Zresztą wszystko co jest popularne to odrazu jest disco polo, przykładem może być utwór znanej grupy hip-hopowej Jeden Osiem L "Jak zapomnieć", po tym jak podbił listy przebojów w Polsce zaczęto mówić że grupa ta uprawia "hipo - polo", tak więc myślę że nie mamy się czym przejmować, muzyka Dietera i Thomasa (a najbardziej Modern Talking) osiągnęła taki sukces że z duma możemy się przyznać ze lubimy ich słuchać. A jak gadają że to disco polo to niech gadaj, ciekawe czy zespoły których oni słuchają osiągną chociaż połowę sukcesu Modern Talking...
Awatar użytkownika
Petro
Posty: 24
Rejestracja: czw maja 12, 2005 0:10
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Petro »

Ja często się spotykałem z określeniem, że Modern Talking to disco polo.
Najczęściej takie uwagi ignorowałem lub poprostu pytałem dlaczego tak ktoś uważa. Najczęstszymi odpowiedziami było: "nie wiem", lub "bo podobnie brzmienie". Wg. mnie to "podobne brzmienie" wzięło się stąd, że disco polo próbowało naśladować (dość nieudolnie) muzyke dyskotekową lat 80.
ArCrack pisze:To tak jakby powiedzieć, że jakaś znana firma produkuje tandetną odzież, bo na bazarach jest mnóstwo jej podróbek kiepskiej jakości.
Co do popularności MT to 99% ludzi których pytam czy znają Modern Talking to odpowiadali, że tak. Raz sie zdarzyło, że ktoś przeze mnie pytany nie wiedział "co to". Zespół ten znają i 80-latkowie i 15-latkowie.
:] Raz gdzieś wyczytałem, że MT jest w pierwszej dziesiątce zespołów wszechczasów. :mrgreen:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Dr Mabuse
Posty: 562
Rejestracja: ndz lip 03, 2005 0:51
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: Dr Mabuse »

Tak mogą sądzić tylko ci, którzy tak na prawdę nigdy nie słuchali muzy Dietera. Z tego co wiem, po powrocie w roku 1998 Dieter był namawiany, aby zaczął tworzyć coś lżejszego, ale tym naciskom nie uległ :arrow:
Zresztą, wystarczy porównać aranżacje, a odpowiedź nasunie się sama :!:
Obrazek
Awatar użytkownika
Pioetrek
Posty: 1624
Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:00
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: Pioetrek »

Duży udział w porównywaniu Modern Talking z Disco Polo miała udział telewizja Polsat. Wszystko przez to, że zdarzało się im emitować tam ich piosenki. A Cheri Cheri Lady było tam nawet na jakiejś liście przebojów. Raz wygrywał Modern Talking a raz Savage - Only You.

Pozdrawiam

Piotrek
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
Gość

Post autor: Gość »

Modern Talking prowadził na tej liście z pół roku jak nie więcej. Puszczano także teledyski do "You're My Heart, You're My Soul" i "China In Her Eyes"
Awatar użytkownika
Atlantis
Posty: 727
Rejestracja: ndz maja 08, 2005 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Atlantis »

Osobiście uważam, że porównywanie Modern Talking do disco polo jest po prostu śmieszne i świadczy tylko i wyłącznie o tym, iż autor opinii nie zna się na muzyce. Modern Talking zaczynało w czasach gdy takiego nurtu jak disco polo jeszcze nie było, stworzyło coś zupełnie nowego i niespotykanego do tamtej pory w muzyce. Gdy ktoś mnie pyta jakiej muzyki słucham zawsze w pierwszej kolejności odpowiadam, że MT i muszę powiedzieć, iż często prowadzi to do zabawnych sytuacji. Osobiście bardzo miło wspominam jedną z nich, kiedy koleżanka stwierdziła, że Modern Talking to syf i kiczowata muzyka- a jedyne czego warto słuchać to Smokie zwłasza piosenka Midnight Lady :mrgreen:. Zachęcony tym spytałem czy wie, iż Bohlen współpracował np. z Bonnie Tyler- po krótkim namyśle odpowiedziała, że jej to nie dziwi bo oboje robią kicz i są siebie warci. Myślę, iż w przez te wszystkie kpiny i porównywanie MT do disco polo przemawia po prostu zazdrość- zespół przyjął pewien styl, pozostał mu wierny i dzięki niemu osiągnął sukces, o jakim wielu innych artystów może tylko pomarzyć.
Awatar użytkownika
Pioetrek
Posty: 1624
Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:00
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: Pioetrek »

Osobiście bardzo miło wspominam jedną z nich, kiedy koleżanka stwierdziła, że Modern Talking to syf i kiczowata muzyka- a jedyne czego warto słuchać to Smokie zwłasza piosenka Midnight Lady
Tej koleżance to należałoby podrzucić pliczek wideo z wykonaniem autora piosenki Midnight Lady - oraz zestaw leków na serce :D

Pozdrawiam

Piotrek
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
Awatar użytkownika
Atlantis
Posty: 727
Rejestracja: ndz maja 08, 2005 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Atlantis »

Oj, to na prawdę silne leki musiałyby być :mrgreen: , ale rzeczywiście nie powiedziałem jej wtedy, kto jest autorem tego utworu. Podobna tego typu historia miała miejsce z utworem Flieger, kiedy to kolega wsłuchując się w niego stwierdził: kurde, jaki piękny utwór, ten twój Bohlen nigdy by czegoś takiego nie napisał.... W tym wypadku również nie wyprowadziłem autora opinii z nieświadomości :P .
Gość

Post autor: Gość »

Arek20 pisze:Przeczytajcie sobie ten artykuł:http://priv.twoje-sudety.pl/~specnaz/dr ... eneza.html
No comment!

Co wy na to, bo ja zgadzam się z Arkiem że to już raczej przesada (mimo że jest to tekst bardzo niskiej klasy)
Awatar użytkownika
YaQb85
Posty: 263
Rejestracja: sob cze 11, 2005 13:36
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: YaQb85 »

ten "artykulik" pisał chyba ktoś sfrustrowany już fragment mówiący o tym jakoby polskie zespoły disco polo chciały upodobnić się do tej "amerykańskiej" grupy :lol: świadczy o tym, że autor nie ma chyba sam pojęcia o czym pisze. Poza tym nie do końca zrozumiałem przesłanie. Niby jest to nabijanie się z dresów i disco polo ale tak samo ja mogę się nabijać np. z metali czy hip hopowców podając charakterystczne cechy ich wyglądu i zachowania. O samym MT jest tam tylko mała wzmianka na początku i tak autor się nie wysilił. Dla mnie żenada. Nie ma się nad czym rozwodzić.
ODPOWIEDZ