Czy Bohlenowi brakuje SIB?

Rozmowa na temat muzycznych poczynań Systems In Blue.
ODPOWIEDZ
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Re: Czy Bohlenowi brakuje SIB?

Post autor: jkris »

marian123 pisze:Tak czytałem ten wywiad czasem Bohlena nienawidze ale czy to on był przyczyna rozpadu MT czy naprawde Thomas jest taki święty ????????
to nie kwestia swietosci. prawda jest taka, ze plyty MT sprzedawaly sie coarz slabiej a Bohlen mial nowa kure znoszczaca zlote jaja w tamtym okresie - DSDS zatem podjecie samej decyzji nie bylo byc moze takie zle. tutaj liczy sie raczej kwestia formy w jakiej to zrobil- odwolana trasa koncertowa, niewydanie zaplanowanego drugiego singla i sposob w jaki potraktowal Thomasa- chcoby w swojej ksiazce...
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czy Bohlenowi brakuje SIB?

Post autor: Peter »

Z perspektywy czasu widać jak się potrafia zmienić upodobania muzyczne, ja kiedyś byłem wielki entuzjastą poczynań Systemsów, ale gdy dzisiaj tego słucham odnoszę wrazenie jak takie coś może się w ogóle podobać, tu wszystko brzmi źle poza chyba tylko chórkami, które dalej brzmia rewelacyjnie :arrow: One night in Moscow to popis chóru, szkoda tylko, że teraz już bez Kohlera tak dobrze to nie brzmi - Jeannie Moviestar, aż szkoda tego słuchać, chórki są już dużo gorsze, a jeszcze wokal Ashleya jest fatalny. Zastanawiam się jak to jest możliwe, że Michael Scholz mając tak wspaniały głos nie potrafi odnieśc sukcesu ze swoim kumplem?, nie znam głosu Detlefa, ale zdaje się, że jego słychac momentami w zwrotkach do Heaven and hell i chyba on odpowiada za produkcje albumu Out of the blue - jeżeli tak jest to chyba nie umi tego robic bo tyle całkiem fajnych melodi zostało przytłumionych takim plastikowym brzmieniem. To chyba sensowne wytłumaczenie ich braku sukcesów. Najgorzej jest chyba z Summer'97 i Shadows of love - zawsze mi się te kawłki podobały, bo mają w sobie coś co płyty Body to body i Obsession, ale mają tylko ich klimat, brzmienie jest kompletnie różne, w przypadku Summer'97 podkład jest beznadziejny, beat jest pytki, takie umc, umc, umc. nie są tego w stanie uratować nawet intro z głosem Kohlera i cudownie zaśpiewane zwrotki przez Detlefe i Michaela, w Summer'97 jest podobnie, chyba najlepiej im się udały Dr. No i Shangri-la. Dr. No z mocnym gitarowym brzmieniem z wersji extendeed to jest coś wspaniałego i chyba jeden z najlepszych utworów SIB, które wciąż bardzo lubię i mogę ciągle słuchać, inną super produkcją jest Sarrah's dream i tak myślę, że ten utwór na pewno nie jest plagiatem żadnego z utworów Dietera, jest cudowny. Kiedyś lubiłem One summer day in Moscow ale to chyba tylko na świetny głos Patty i te chórki, które im wyszły jak nigdy. Pierwsza plyta to totalne nieporozumienie pełno tam plagiatów, aż dziwne, ze sprawa nie znalazła swój finałw sądzie. Co do dobrych utworów to sa to 4: Dr. No, Heaven and hell, Shangri-la i Sarah's dream. Ale jest ich mało tak więc, myślę, że to nie Bohlen potrzebuje SIB tylko jest dokładnie odwrotnie.
Bohlen sobie swietnie bez nich radzi a im by się przydał.
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czy Bohlenowi brakuje SIB?

Post autor: Peter »

Dawno to pisałem, ale chyba się podpisuje dzisiaj zdecydowanie pod powyższym. Jkris napisał swego czasu, że pewni ludzie są nie do zastąpienia, mając na myśli SIB, ale powiedzcie z ręką na sercu czy kupując album, a jeszcze nie będąc tu zarejestrowanym zauważyliście jakąś różnicę między chórkami z 1984-2000 a 2000-2007? W starych był jeszcze Corleis a w nowych Nino, Billy, Chris, możliwe, że i sam Dieter w 2007 się tam pojawił. Ja jak kupiłem "Americę" a było to jeszcze w czasach kiedy nie wiedziałem o tej stronie a tym bardziej o SIB nie zauważyłem żadnej różnicy w chórkach, dopiero potem zacząłem je słuchać po kilka razy i analizować. Tak samo nie zauważyłem różnicy w refrenie "There's too much blue" a w refrenach BS.
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czy Bohlenowi brakuje SIB?

Post autor: Peter »

Jak to oceniacie z biegiem lat? Mu brakuje melodii Systemsów i ich pomysłów na piosenki bo kopiuje mdłe przeboje najgorszego sortu po to tylko by mieć kolejne numer jeden niż by zrobić coś w stylu za który go kocha pół Rosji i trochę Polski.
Awatar użytkownika
Pkmodern
Zarząd Thomas Anders Fanklub Polska
Posty: 2498
Rejestracja: pt lis 18, 2005 22:40

Re: Czy Bohlenowi brakuje SIB?

Post autor: Pkmodern »

Peter akurat to co o tej jego obecnej muzyce myślą ci z Rosji i trochę Polski Bohlenowi to lotto... on ma co chwila Nr. 1 na niemieckich listach przebojów a to dla niego argument nie do obalenia.
MODERN TALKING FOREVER!!!
Awatar użytkownika
punky linsky
Posty: 168
Rejestracja: czw paź 05, 2006 16:47
Lokalizacja: dąbrowa górnicza

Re: Czy Bohlenowi brakuje SIB?

Post autor: punky linsky »

Bohlenowi nie brakuje ani SIB, ani Luisa, ani Thomasa, ani nikogo innego. To jest Pop-Titan! To innym brakuje jego :D
Gdzie jest Alexander? Gdzie jest Medlock? Gdzie są "gwiazdy" DSDS, które w ostatnich latach nagrywały z Dieterem? Gdzie jest CC Catch, Chris Norman, Eric Singleton? Czy ktoś z nich miał w ciągu ostatnich 5-10 lat utwór bez udziału DB w Top 20, Top 50, Top 100?

Peter pisze coś o "melodii Systemsów i ich pomysłach na piosenki" - a wg mnie coś takiego nie istnieje. Czy oni w ogóle wydali coś w nakładzie większym niż 5000 egzemplarzy? Czy aby na pewno skomponowali choć jeden utwór po zaprzestaniu współpracy z Dieterem? Przecież ci goście mieli prawdopodobnie wszystkie kasety demo Bohlena z lat 80. i 90. i coś mi się wydaje, że każdy utwór jaki wydali pod szyldem SIB pochodził z tego typu kaset lub był mocno inspirowany takimi demówkami... ( A tak baj-de-łej - ciekawe, że przy okazji pojawienia się nowej piosenki Thomasa "Lunatic", nagle powrócił temat tych kaset i Thomas w telewizji chyba SAT1, niczym prawdziwy Gentleman of Music, nabijał się z Dieterowej wersji "Diamonds Never Made A Lady"... może "Lunatic" też pochodzi z takiej demówki...? ? w końcu Thomas też musiał je dostawać...). Dieter sam nie pamięta wszystkich swoich kompozycji, nawet takich które były oficjalnie wydane, a co dopiero jakieś pioseneczki z demo-kaset wysyłanych do chórzystów... Gdybym miał dostęp do takich szkiców kompozycji, to korzystałbym w pełni :D

Od wielu lat próbuje się deprecjonować wkład Dietera w przeróżne projekty, sukcesy itd itp. A facet robi swoje i nadal jest na szczycie ( praktycznie tylko w Niemczech, ale to bardzo duży rynek i widać to mu wystarcza na chleb, operacje plastyczne i wakacje na Majorce ). Jego produkcje mogą się nam podobać lub nie, ale z punktu widzenia DB, wszystko jest einfach geil. Kopiuje "mdłe przeboje najgorszego sortu"? Peter - na szczęście nie Ty wyznaczasz, czego się teraz słucha, ale ogólnie - nawet jeśli kopiuje obecne trendy, to trudno - kiedyś wszyscy chcieli kopiować jego produkcje :D On już nic nie musi, on może, i dobrze że w ogóle coś robi.
Kilka lat temu mieliśmy pretensje, że napisał piosenkę będącą kalką "Love is in the air". Ale przynajmniej wysilił się i napisał swoją muzykę i swoje słowa. A co zrobił pan Thomas Anders? :D

Zatem powtórzę - Bohlenowi nikogo nie brakuje. Zresztą - przecież gdyby mu kogokolwiek brakowało, to ten ktoś zapewne przybiegłby do niego z pocałowaniem ręki :D
think for yourself - question authority
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czy Bohlenowi brakuje SIB?

Post autor: Peter »

Strasznie słaby z niego poptytan, skoro potrzebuje do tego co roku tzw. świeżego towaru. Zobacz co zrobiła Aneta Sablik bez Bohlena, po prostu to polega na tym, że jest nowy idol, ma numer 1 ww kieszeni niezależnie kto by pisał piosenki, choćby nawet byli to dwaj pozostali przy życiu - a jeszcze nie będący pod kroplówkami - dziadkowie tytułujący się mianem obrońców dobrej muzyki, która - rzekomo - nie umiera nigdy. :D
punky linsky pisze:Kilka lat temu mieliśmy pretensje, że napisał piosenkę będącą kalką "Love is in the air". Ale przynajmniej wysilił się i napisał swoją muzykę i swoje słowa. A co zrobił pan Thomas Anders?
Pytanie za 100 punktów co Ci się lepiej słucha Medlocka czy Andersa? :P
Awatar użytkownika
Sussudio
Posty: 328
Rejestracja: pn lip 11, 2011 23:26

Re: Czy Bohlenowi brakuje SIB?

Post autor: Sussudio »

Peter pisze:Strasznie słaby z niego poptytan, skoro potrzebuje do tego co roku tzw. świeżego towaru. Zobacz co zrobiła Aneta Sablik bez Bohlena, po prostu to polega na tym, że jest nowy idol, ma numer 1 ww kieszeni niezależnie kto by pisał piosenki, choćby nawet byli to dwaj pozostali przy życiu - a jeszcze nie będący pod kroplówkami - dziadkowie tytułujący się mianem obrońców dobrej muzyki, która - rzekomo - nie umiera nigdy. :D
punky linsky pisze:Kilka lat temu mieliśmy pretensje, że napisał piosenkę będącą kalką "Love is in the air". Ale przynajmniej wysilił się i napisał swoją muzykę i swoje słowa. A co zrobił pan Thomas Anders?
Pytanie za 100 punktów co Ci się lepiej słucha Medlocka czy Andersa? :P
Zauważyłem że odkąd dołączyłeś do sekty SiBowców, a ta schizofreniczka Mrs.Robota wyprała Ci mózg, to czepiasz się już absolutnie wszystkiego co związane z Bohlenem.

Śledzę Twoją karierę na tym i wielu innych forach i stwierdzam że albo trollujesz albo masz problemy z osobowością - nie pamiętasz już jak współprowadziłeś forum o Bohlenie? Zmieniasz zdanie co pół roku, więc dyskusja z Tobą jest bezcelowa.

@punky linsky 100% racji.
Dlaczego SiBowie nazwali się "Systems in blue"? Dlaczego nagrywali piosenki zerżnięte z piosenek Bohlena (Sexy Ann, Magic Mystery, System In Blue)? Skoro Bohlen tak ich wykorzystywał i nie wynagradzał to czemu współpracowali z nim aż 15 lat?

To zwykli muzycy sesyjni którym się w głowach pop*******o - wystarczy obejrzeć ich epileptyczne podrygi (zwane dla zmylenia "koncertami") żeby stwierdzić samemu że ci ludzie są niezdolni do solowej kariery.

Żeby upokorzyć Bohlena opublikowali jego rybki (bo to nawet nie są dema), a tymczasem sami bez żadnej krępacji wypuszczają coś takiego:
https://www.facebook.com/systemsinblue/ ... 082277225/

Czy Bohlen tęskni za SiBami?:
Obrazek
Dieter Bohlen Królem Polski
Awatar użytkownika
Pioetrek
Posty: 1624
Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:00
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Re: Czy Bohlenowi brakuje SIB?

Post autor: Pioetrek »

Peter pisze:Strasznie słaby z niego poptytan, skoro potrzebuje do tego co roku tzw. świeżego towaru. Zobacz co zrobiła Aneta Sablik bez Bohlena, po prostu to polega na tym, że jest nowy idol, ma numer 1 ww kieszeni niezależnie kto by pisał piosenki, choćby nawet byli to dwaj pozostali przy życiu - a jeszcze nie będący pod kroplówkami - dziadkowie tytułujący się mianem obrońców dobrej muzyki, która - rzekomo - nie umiera nigdy. :D
Oprócz DSDS trafiła się jeszcze Yvonne Catterfeld i Andrea Berg. Z Medlockiem już po jego edycji miał kolejny numer 1 i miejsca 2.

Co do głosu, Anders ma głos po prostu perfekcyjny ale to nieznaczy, że u Medlocka nie znajdziemy naprawdę dobrych nagrań. Ja polecam szczególnie This is Love.

Pozdrawiam

Piotrek
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czy Bohlenowi brakuje SIB?

Post autor: Peter »

Sussudio pisze:
Peter pisze:Strasznie słaby z niego poptytan, skoro potrzebuje do tego co roku tzw. świeżego towaru. Zobacz co zrobiła Aneta Sablik bez Bohlena, po prostu to polega na tym, że jest nowy idol, ma numer 1 ww kieszeni niezależnie kto by pisał piosenki, choćby nawet byli to dwaj pozostali przy życiu - a jeszcze nie będący pod kroplówkami - dziadkowie tytułujący się mianem obrońców dobrej muzyki, która - rzekomo - nie umiera nigdy. :D
punky linsky pisze:Kilka lat temu mieliśmy pretensje, że napisał piosenkę będącą kalką "Love is in the air". Ale przynajmniej wysilił się i napisał swoją muzykę i swoje słowa. A co zrobił pan Thomas Anders?
Pytanie za 100 punktów co Ci się lepiej słucha Medlocka czy Andersa? :P
Zauważyłem że odkąd dołączyłeś do sekty SiBowców, a ta schizofreniczka Mrs.Robota wyprała Ci mózg, to czepiasz się już absolutnie wszystkiego co związane z Bohlenem.

Śledzę Twoją karierę na tym i wielu innych forach i stwierdzam że albo trollujesz albo masz problemy z osobowością - nie pamiętasz już jak współprowadziłeś forum o Bohlenie? Zmieniasz zdanie co pół roku, więc dyskusja z Tobą jest bezcelowa.

Mam forum o Bohlenie ale to co znaczy, że muszę być tak zaślepiony w Bohlena jak Ty i bezkrytycznie podchodzić do każdej nowej piosenki jaką Bohlen stworzył tylko dlatego, że stworzył to Poptitatan? Muzyka Bohlena od jakiegoś czasu to mocny zjazd w dół. Systemsi po odejściu Rolfa Koehlera w 2007 roku znaleźli się w marnym punkcie pisałem wiele razy, że nic z tego nie będzie, że to już koniec ale fakt faktem im się chce coś tworzyć w stylu za który...pokochało się Bohlena, więcej w tym muzyki Bohlena niż u Bohlena obecnie. Ja bardzo ceniłem go za Alexandra czy jeszcze do pewnego momentu po MT byłem zachwycony każdym jego dziełem, ale zmieniło się to w pewnym momencie. Mrs_Robota jest zajebista, znam ją bo dużo z nią rozmawiałem ale obowiązuje mnie pełna tajemnica ale fakt faktem otwarła mi oczy na pewne kwestie.Nic do Cb nie mam gościu ale życzę Ci więcej obiektywizmu.

Co do forum DB pisze tam często bo Asia tam lubi bywać ale zauważ gdzie koncentruje się moja aktywność: na offtopicu, czyżbym pisał milion postów w dziale: nowości made in Dieter Bohlen? Wątek Systems In Blue ma chyba więcej postów niż większość nowych piosenek Bohlena. Bohlen 1984-2006 TAK ale też do pewnego momentu z drobniuteńkimi przebłyskami, ja sam po 2013 nie śledzę już jego kariery. Jeszcze Severino lubię posłuchać ale ostatni album Bohlena na jaki czekałem jest to "Pure Lebensfreude" i słuchałem go w kółko.

Ty zdaję się nienawidzisz TA i SIB, ale Twoja święta sprawa ja to szanuję ja staram się być obiektywny, nie jestem zaślepiony: Systemsi też nie wszystko robią jak trzeba ale mają duszę im się chce, Anders też się pogubił ale "Lunatic" było genialne a sugerowanie, że to demo Bohlena to jakaś paranoja, to piosenka autorstwa Christiana Gellera! Cenię u Cb że tak jednoznacznie się określiłeś i jesteś twardy przy tym.

Pozdrawiam Cię,

PS co z tego, ze Bohlen ma milion numerów jedne na liście, skoro sporo jest słabych, liczy się nie miejsce na liście a coś co warto słuchać mi więcej przyjemności sprawia "Dr No" niż "Summer Love".

@Pioetrek przeboje dla Andrei Berg to by napisał i Detlef Wiedecke z Thomasem Widratem, nie Bohlen jej wyrobił markę a ona sama dawno temu, po prostu Bohlen skopiował jej styl , swoją drogą bardzo udanie się wpisał w niego. Utrzymanie Medlocka na szczycie tak długo to jednak duża zasługa Bohlena, nie piosenek, bo są marne ale jego zdolności organizatorskich.

Bohlena lubię 1984-2006 , lubię jakoś Mehrzada, Daniela S., kilka nowszych, bardzo ceniłem "PIetro Style" uwielbiam Beatrice Egli i wielokrotnie na 80 s broniłem jej przez jkrisem, że to nowa CC Catch ("Verdammt Ich Will Lieben" to typowy Bohlen z lat 80 tych!), lubię Vanessę Mai, Severino. Nie czepiam się całkiem Bohlena jak mi zarzucasz, ale obecnie wolę jakoś Systemsów i czekam niecierpliwie na ten nowy album. Też im zarzucam głos tego dziadka, brakuje mi Rolfa, bądź sprawiedliwy. Im się chce, robią coś dla fanów jak ja, tak jak Luis z Lian. I to jest ważne.


Uśmiałem się tym co napisałeś o Systemsach, może coś tam jest prawdą, coś w końcu nie działa, ale ja lubię ich koncerty, nagrania, demówki i td. Mają w sobie coś fajnego.
Awatar użytkownika
Pioetrek
Posty: 1624
Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:00
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Re: Czy Bohlenowi brakuje SIB?

Post autor: Pioetrek »

Peter pisze: @Pioetrek przeboje dla Andrei Berg to by napisał i Detlef Wiedecke z Thomasem Widratem, nie Bohlen jej wyrobił markę a ona sama dawno temu, po prostu Bohlen skopiował jej styl , swoją drogą bardzo udanie się wpisał w niego. Utrzymanie Medlocka na szczycie tak długo to jednak duża zasługa Bohlena, nie piosenek, bo są marne ale jego zdolności organizatorskich.
Sądząc po wynikach albumów ja bym powiedział, że jednak Dieter nie jechał tylko i wyłącznie na poprzednich dokonaniach Andrei a udoskonalił jeszcze to co było możliwe. Pomimo sympatii mojej do Detlefa i Thomasa, byłbym w stanie się założyć o ostatnie pieniądze, że nawet jeśli dostaliby taką propozycję to zrobiliby to w prezentowanym w ostatnim czasie stylu i to by się nie obroniło przed publicznością.

Pozdrawiam

Piotrek
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czy Bohlenowi brakuje SIB?

Post autor: Peter »

Padło stwierdzenie, że mieli dostęp do tysiąca demówek Bohlena i ze mogli się zainspirować. Według mnie zainspirowali się tylko chórkami Bohlena - wtedy czyli w latach 80 tych. Piosenki zupełnie poza chórkami nie były jak MT, weźmy "Angie Cries":


Czy to brzmi jak udoskonalenie demówki Bohlena? NIE. Rolf miał ludzi wtedy od tego by mu zrobili piosenkę, współpracowników. Aranżera Maue, który był tak samo dobry jak Rodriguez, czy był jeszcze jego współpartner Kalle Trapp. Nie wiem czy Rolf umie grać na keyboardzie, ale na pewno ktoś to musiał zagrać więc kolejny by się znalazł jeśli nie Rolf. Takich piosenek z melodiami SYSTEMSów dzisiaj brakuje Bohlenowi.
Awatar użytkownika
MODERN JEANNE
Posty: 1938
Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
Lokalizacja: Krosno

Re: Czy Bohlenowi brakuje SIB?

Post autor: MODERN JEANNE »

Nie no, istnieje przecież tyle piosenek italo innych grup przypominające brzmieniem MT, którzy podczas tworzenia na pewno nie posiadali żadnych Bohlenowskich dem że Sibom uczestniczącym wcześniej w MT czy BS na pewno trudu stworzenia czegoś podobnego nie sprawiło .
A czy Bohlenowi brakuje Sib jak brzmi tytuł tematu?
Nie, to nam fanom brakuje a najbardziej jego starego soundu z wysokimi chórkami , jemu zupełnie nie.
Jak napisał
punky linsky pisze:Bohlenowi nie brakuje ani SIB, ani Luisa, ani Thomasa, ani nikogo innego. To jest Pop-Titan! To innym brakuje jego :D
Tak, ale obecnie niekoniecznie za jego super popularny sound który szczególnie dla fanów MT i BS sam nie zawsze jest super. Dlatego że Dieterowi udało się wcisnąć w świetne miejsce, na stolek do medji w czasie największej oglądalności bo godziny wieczorne . Na takim stołku sam papież, który chciałby rozpowszechniać ewangelie chciałby pewnie usiąść .
To dzięki mediom, reklamie natychmiast po rozpadzie MT udało mu się w przeciwieństwie do Thomasa utrzymać popularność a nawet wyrobić sobie jeszcze większą.
Przy Blue System, choć piosenki były lepsze, a na pewno nie na gorszym poziomie musiał ciężko walczyć o jakieś notowania na listach. I to ten program sprawił że jego osoba lubiana dotychczas wyłącznie przez fanów MT i wszystko co tworzył zdobyło taki rozgłos że zmieniło się to na coś w rodzaju Dieter mani dla całych niemiec. Zwróćcie uwagę że poza tym krajem mało wiedzą o popularności jego podopiecznych. Więc Dieterowi niechcąco klapło sie po prostu na dobrym tronie a dopiero potem ogłoszono go królem. Bez tego pewnie słuch by o nim zaginął , albo przycichło by jak u Thomasa. MT miał lepsza jednak reklamę, ciągle głośno w mediach. Dieter zresztą to sprytny lis, wiedział że uczestnictwo w takim programie może mu przynieść sławę , pisząc piosenkę TV Makes The Superstar ujął to w całej okazałości.
Peter pisze:Strasznie słaby z niego poptytan, skoro potrzebuje do tego co roku tzw. świeżego towaru. Zobacz co zrobiła Aneta Sablik bez Bohlena, po prostu to polega na tym, że jest nowy idol, ma numer 1 ww kieszeni niezależnie kto by pisał piosenki
No tak , bo wokalista sam tam się rozsławia. Z tym że Dieterowi udało się również za to że jest tylko widoczny w tym programie. I dzięki temu wokaliści i zespoły podopieczne Dieterowi które nie brały udziału w tym programie, dostając na płycie tylko szyld Bohlen produced natychmiast są rozchwytywane pomimo że z jego soundem niekoniecznie mają wiele wspólnego jak album Fantasy. Reklama robi swoje ale nie ujmując Dieterowi całkiem , jego piosenki często też dobre, melodyjne , chwytliwe , wpadające w ucho i bez reklamy w tym programie wiele by miało szanse, tylko milion razy mniejsze. Przecież przed udziałem wypuścił wiele zespołów które były popularne np Touche, Chris Norman itd, czy przyczynił się do powrotu upadających gwiazd. Żeby teraz nie wyszło że zaprzeczam sama sobie, czy to brzmienie Dietera jest popularne czy program je sprawił to napiszę, że bez niego Dieterowi by było bardzo ciężko zaistnieć a o mianie Pop Titan mógłby sobie pomarzyć. Nawet jakby zrobił z jakimś wokalistą kilka dobrych piosenek które znalazły by się na listach, on sam jako osoba był by tłem. Niezauważalnym i upadającym.
Więc czemu ma mu brakować Thomasa czy Sib oraz brzmienia które robią obecnie oni i którego nam brakuje.
Jak napisał
Pkmodern pisze: ...Bohlenowi to lotto... on ma co chwila Nr. 1 na niemieckich listach przebojów a to dla niego argument nie do obalenia.
I LOVE DB AND TA!
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czy Bohlenowi brakuje SIB?

Post autor: Peter »

Obecnie nie potrzebuje. Chóry nawet sam śpiewa a refreny lepiej niech śpiewa on niż to co zostało z SIB. Lubię słuchać ich piosenek ale gdyby śpiewali je ci muzycy co zostali z oryginalnego składu była by groteska.
ODPOWIEDZ